Dnia 1 stycznia 1998 r. weszła w życie ustawa z 4 września 1997 r.
Dnia 1 stycznia 1998 r. weszła w życie ustawa z 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności (DzU nr 123, poz. 781).
Regulacje dotyczące tej kwestii powodują, jak się wydaje, słuszne zarzuty gmin, iż pozbawia się je dochodów budżetowych, nie rekompensując ich utraty w wystarczającej mierze. Wprawdzie przekształcenie prawa użytkowania wieczystego jest odpłatne, jednak opłaty, które z tego tytułu będą uiszczane, są niewspółmiernie niskie w porównaniu do stałych rocznych dochodów płynących zarówno z opłat, jak i ze sprzedaży prawa użytkowania wieczystego w trybie ˝starej˝ ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Zarzuty stawiają też ci, którzy wcześniej wykupili swoje prawo użytkowania wieczystego na własność, płacąc znaczne kwoty na podstawie wycen biegłych według cen wolnorynkowych.
Lapidarna i nieprecyzyjna w swej treści ustawa prowadzi w praktyce do tego, że znaczna część gruntów będących aktualnie w użytkowaniu wieczystym osób fizycznych zostanie im przekazana na własność niemalże za darmo. Dotyczy to wszystkich tych użytkowników, którzy na podstawie przepisów ustawy z 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (DzU z 1969 r. nr 22, poz. 159 z późn. zm.), a ściślej według stosownych uchwał Rady Ministrów wydanych w czasie obowiązywania tej ustawy, wynieśli jednorazowo opłaty roczne za cały okres użytkowania wieczystego. Dotyczy to też tych użytkowników, którzy na mocy późniejszych przepisów uiszczali opłaty z góry za określony czas: 15, 20 lub 30 lat. Za okres użytkowania wieczystego, za jaki opłaty zostały uiszczone z góry, nie było ani podstaw do tego, by opłaty roczne pobierać, ani sensu, by je naliczać (aktualizować). Nie zaktualizowana opłata roczna naliczona i uiszczona wiele lat temu, obejmująca też rok 1997 (do którego w art. 5 ust. 2 odnosi się ustawa uwłaszczająca użytkowanie wieczyste), jest śmiesznie niska i jej kwota liczona jest w groszach - np. w większości przypadków w gminie Szamocin jest to 1 grosz. Wobec braku możliwości zaktualizowania tej opłaty w ustawowym trybie oraz braku podstaw do waloryzacji pozostaje ona raczej symbolem niż rekompensatą utraconych dochodów gmin.
Ponadto, dla działek porównywalnych i podobnych, z powodu, iż wiele opłat rocznych ustalono w różnych latach i nie wszystkie były aktualizowane w 1997 r., dojść może do znacznego zróżnicowania opłat uiszczanych, co zapewne sprowokuje zarzut nierównoprawnego traktowania wszystkich użytkowników wieczystych przez właścicieli nieruchomości.
Dodatkowe komplikacje występują wówczas, gdy użytkownik wieczysty korzystał w 1997 r. z ulgi w opłacie rocznej, związanej bądź z utrzymywaniem się wyłącznie z emerytury lub renty (art. 41 ust. 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości), bądź też z przyczynami socjalnymi (§ 24 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 16 lipca 1991 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości). Występują w tych przypadkach trudności: Czy za podstawę ustalenia opłaty uwłaszczeniowej przyjąć opłatę za 1997 r. z taką ulgą, czy należy posłużyć się stawką podstawową? (W art. 5 ust. 2 ustawy ustawodawca używa określenia ˝opłata naliczona˝, a w rozporządzeniu wykonawczym ministra sprawiedliwości mówi się o ˝opłacie uiszczonej˝.) Można więc sądzić, że opłata uwłaszczeniowa powinna uwzględniać ulgi. Jeśli tak, to spowoduje to dalsze obniżenie wpływów budżetowych gmin.
Następnym problemem jest fakt narastającego niezadowolenia wśród tych użytkowników wieczystych, którzy w poprzednich latach przekształcili prawo wieczystego użytkowania w prawo własności na podstawie umów notarialnych, za cenę, która nie mogła być niższa od wartości nieruchomości wyszacowanej przez biegłego z listy wojewody. Wielu z nich należności rozłożone na raty, wraz z należnymi odsetkami, będzie uiszczać jeszcze przez kilka lat, a są to sumy niemałe i niewspółmiernie wyższe niż te, które będą dzisiaj płacić użytkownicy uwłaszczani na podstawie nowych przepisów.
W związku z powyższym nasuwają się następujące pytania szczegółowe:
1. Czy przewiduje się rekompensaty dla gmin z tytułu utraty dochodów własnych?
2. Czy za podstawę ustalenia opłaty uwłaszczeniowej należy przyjmować opłatę za 1997 r. z ulgami czy bez ulg?
3. Czy przewiduje się zrównanie sytuacji faktycznej tych, którzy obecnie uwłaszczani są użytkowaniem wieczystym na podstawie obowiązujących przepisów, z tymi, którzy nabyli je pod rządami poprzednich przepisów?
Pytanie generalne:
1. Czy przewiduje się odpowiednią nowelizację ustawy i aktów wykonawczych?
Poseł Adam Stanisław Szejnfeld
Piła, dnia 27 marca 1998 r.