Szanowny Panie Premierze! Przedsiębiorstwo Robót Górniczo-Budowlanych ˝Progobex˝ SA w Łęcznej k. Lublina powołane zostało
Szanowny Panie Premierze! Przedsiębiorstwo Robót Górniczo-Budowlanych ˝Progobex˝ SA w Łęcznej k. Lublina powołane zostało w styczniu 1979 r. w celu realizacji rozpoczętej w 1974 r. budowy Lubelskiego Zagłębia Węglowego. Do 1979 r. budowę pod ziemią realizowało Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Mysłowicach, które przekształciło się w Kombinat Budownictwa Górniczego ˝Wschód˝. Później, na skutek zmian organizacyjnych w górnictwie, Kombinat zmienił nazwę na Zakład Robót Górniczych w Łęcznej, Przedsiębiorstwo Robót Górniczych - Łęczna, Przedsiębiorstwo Robót Górniczo-Budowlanych ˝Progobex˝ Spółka Akcyjna w Łęcznej. Organizacyjnie przedsiębiorstwo podlegało byłemu Zjednoczeniu Budownictwa Górniczego w Katowicach, później przemianowanemu na Gwarectwo Budownictwa Górniczego. W 1994 r. przedsiębiorstwo zostało przekształcone w spółkę pracowniczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Robót Górniczo-Budowlanych ˝Progobex˝ SA w Łącznej.
Obecnie przedsiębiorstwo spłaca raty leasingowe wobec skarbu państwa, które zostaną uregulowane w 2004 r. W firmie zatrudnionych jest wielu pracowników, których staż pracy wynosi powyżej 20 lat, a pracę przy budowie Lubelskiego Zagłębia Węglowego rozpoczęli już w drugiej połowie lat 70. jeszcze w PRG Mysłowice. W perspektywie Zagłębie to miało liczyć 7 kopalń.
W miarę upływu czasu zamiary zostały zredukowane do dwóch kopalń ˝Bogdanka˝ i ˝Stefanów˝, a w 1988 r. rząd premiera Messnera wstrzymał swoją decyzją budowę kopalni ˝Stefanów˝, kiedy zgłębione były już 2 szyby i wybudowane zaplecze powierzchniowe.
Powstała jedna kopalnia ˝Bogdanka˝, która po uruchomieniu wydobycia w latach 80. zlecała firmie ˝Progobex˝ roboty przygotowawcze i rekonstrukcyjne pod ziemią. Od 1989 r. zakres robót zmniejszał się w dużym tempie, a z końcem 1997 r. kopalnia wypowiedziała firmie ˝Progobex˝ całkowicie prowadzenia robót na dole.
Kilkudziesięciu stałych pracowników z umowami na czas nieokreślony zostało bez możliwości pracy w swoim zawodzie, w tym, jak już wcześniej zostało wspomniane, spora grupa ze stażem pracy powyżej 20 lat. Kopalnia nie przyjmuje ich do pracy, bo sama rozpoczęła restrukturyzację i dąży do obniżenia zatrudnienia. Jedynym wyjściem z tej sytuacji dla tych długoletnich stażem górników byłyby urlopy górnicze. Jednak ani zasady obowiązujące w 1997 r., ani projekt rozporządzenia ministra gospodarki w sprawie warunków uzyskania uprawnień z tytułu urlopów górniczych w 1998 r. nie uwzględniają takich uregulowań, które w warunkach lubelskich mogłyby być spełnione.
Projekt rozporządzenia § 1 ust. 1 pkt 2 mówi, że osoby zatrudnione w takich firmach, jak ˝Progobex˝ mogą się ubiegać o urlopy górnicze z powodu zmniejszenia zatrudnienia spowodowanego likwidacją kopalń węgla kamiennego, w których podmioty te prowadziły roboty podziemne.
Autorzy rozporządzenia pochłonięci ogromami problemów Górnego i Dolnego Śląska pominęli trudną sytuację górników na Lubelszczyźnie, gdzie jest jedna kopalnia i długoletni budowniczowie tej kopalni, którzy z racji braku możliwości wypracowania tych uprawnień i bez środków do życia, a w wielu przypadkach z nabytymi w górnictwie poważnymi dolegliwościami.
Wnoszę więc o uwzględnienie specyficznej sytuacji Lubelskiego Zagłębia Węglowego, gdzie jest tylko jedna kopalnia, w której pracownicy firmy ˝Progobex˝ nie mogą być zatrudnieni ze względu na prywatyzację KWK ˝Bogdanka˝.
Proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie: Czy możliwe jest uwzględnienie długoletnich stażem górników w sytuacji likwidacji miejsc pracy w związku z prywatyzacją KWK ˝Bogdanka˝ w przygotowywanym rozporządzeniu ministra gospodarki w sprawie warunków uzyskania uprawnień, sposobu obliczania, szczegółowych zasad i trybu wypłacania w 1998 r. osłon socjalnych z tytułu urlopów górniczych, zasiłków socjalnych i jednorazowych wypłat dla pracowników górnictwa?
Poseł Izabella Sierakowska
Lublin, dnia 20 kwietnia 1998 r.