Wielu podatników zaniepokojonych jest możliwością utraty znacznej części podatkowej ulgi budowlanej za tzw. budowanie

   Wielu podatników zaniepokojonych jest możliwością utraty znacznej części podatkowej ulgi budowlanej za tzw. budowanie na wynajem, co może mieć miejsce w przypadku budowania przez współwłaścicieli budynku wielorodzinnego, w którym część lokali przeznaczona jest na cele użytkowe. Jest to ściśle związane z literalnym brzmieniem art. 26 ust. 3 i ust. 7 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, które to przepisy, zdaniem urzędów skarbowych, nakazują brać pod uwagę przy stosowaniu odliczeń wydatków ponoszonych na wybudowanie lokali mieszkalnych przeznaczonych przez podatnika na wynajem nie tylko faktyczną wysokość poniesionych przez podatnika wydatków, ale także wartość całej inwestycji i udział podatnika we współwłasności. Wartość zaś całej inwestycji to suma nakładów na mieszkania przeznaczone na wynajem, mieszkania przeznaczone do innych celów oraz nakłady na lokale użytkowe i garaże. W praktyce oznacza to, że współwłaściciele, z których na przykład tylko pięciu finansuje budowę po jednym lokalu mieszkalnym w domu o wielu lokalach o różnym przeznaczeniu, skorzysta z ulgi tylko w nieznacznym zakresie, proporcjonalnie do niedużego udziału w takiej współwłasności.

   Takie ograniczenie możliwości skorzystania z ulgi przez współwłaścicieli z pewnością nie wpłynie na wzrost liczby mieszkań oddawanych do użytku. Stoi to w wyraźnej sprzeczności z celem tego rozwiązania ustawowego i stwarza nierówność w dostępie do ulgi, zależną od cywilnego zakresu prawa własności.

   Ratio legis wykorzystania instytucji współwłasności w przypadku ulgi budowlanej zawiera się przecież we wprowadzeniu możliwości skorzystania z ulgi szerszemu kręgowi podatników i pobudzeniu budownictwa mieszkaniowego w kraju. Taki cel można wywieść z tegoż art. 26 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f.: ˝podstawę odliczenia podatku... stanowi dochód ustalony... po odliczeniu kwot: ...wydatków poniesionych w roku podatkowym na budowę własnego lub stanowiącego współwłasność budynku mieszkalnego wielorodzinnego, z przeznaczeniem znajdujących się w nim co najmniej pięciu lokali mieszkalnych na wynajem...˝

   Dyspozycja ta nie uzależnia prawa do ulgi od zakresu prawa własności - czy przysługuje ono jednej czy większej liczbie osób - lecz wyraźnie pozwala każdemu ze współwłaścicieli - w granicach przysługującego mu limitu - odliczać od dochodu faktycznie poniesione przez niego wydatki, byle tylko w wyniku budowy powstało co najmniej pięć lokali mieszkalnych przeznaczonych na wynajem. W wyniku wspólnego budowania każdy ze współwłaścicieli uzyska przecież na ogół co najmniej jedno prawo odrębnej własności lokalu mieszkalnego i zachowa prawo do ulgi, jeżeli przez 10 lat spełniać będzie przesłanki określone w art. 26 ust. 10 u.p.d.o.f. Rzeczowy charakter tego rozwiązania podatkowego - budowa nowych mieszkań na wynajem - zostanie przecież osiągnięty. Tak więc cywilny zakres prawa własności (wielkość ułamka we współwłasności całej nieruchomości) nie powinien rzutować na wymiar ulgi podatkowej poszczególnych współwłaścicieli, jeżeli faktycznie ponieśli oni wydatki na budowę przeznaczonych dla nich mieszkań. Pojęcie udziału we współwłasności, o którym mowa i w ust. 3, i w ust. 7 art. 26 ww. ustawy, obejmuje bowiem wyłącznie udział we współwłasności przyszłego lokalu mieszkalnego, a nie wyrażony ułamkiem udział we współwłasności całej nieruchomości. Na ogół wielkość tego udziału wynika z zawartej pomiędzy wspólnie budującymi współwłaścicielami umowy określającej z jednej strony rozkład ciężarów i wydatków, z drugiej strony przypadające w przyszłości poszczególnym współwłaścicielom pożytki i inne przychody. Na podstawie art. 8 u.p.d.o.f. umowa taka będzie skuteczna przy ustalaniu podatku dochodowego ze wspólnej własności.

   Rozmiar finansowy rzeczywistych wydatków na budowę całego domu, w tym lokali użytkowych, nie ma w tej sytuacji nic wspólnego z prawami poszczególnych podatników korzystających z ulg, a fakt, że nakładów na inwestycję dokonuje więcej niż jedna osoba, nie powinien mieć wpływu na zakres prawa do ulgi poszczególnych podatników, jeżeli spełniają oni pozostałe przesłanki.

   Należy podkreślić, że te wewnętrzne sprzeczności, wynikające z niedoprecyzowania art. 26 ww. ustawy (a także art. 18 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych), są autentyczną pułapką dla obywatela, która nie powinna mieć miejsca w państwie prawa. Prawo daninowe powinno być bowiem jasne, przejrzyste i stabilne, a tym samym gwarantować obywatelom pewność, że ich sytuacja określona w ustawie nie zostanie w sposób nieprzewidziany i bez uzasadnionych powodów pogorszona wskutek indywidualnych decyzji urzędów skarbowych. Porządek prawny w takiej dziedzinie, jaką jest prawo podatkowe, musi być jednoznaczny i przejrzysty, a ewentualna nieprecyzyjność i wewnętrzna niespójność przepisów prawnych nie może obciążać podatników.

   Uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie: Jakie zostaną podjęte rozwiązania ustawowe zapewniające równość w dostępie do podatkowej ulgi budowlanej niezależnie od cywilnego zakresu prawa własności?

   Poseł Maciej Rudnicki

   Warszawa, dnia 21 kwietnia 1998 r.


wymiana linkow | brak hosta | 906 | sprawdz strone | no hostMuzyka Techno Imprezy Johan Gielen