Otrzymałem odpowiedź na moją interpelację z dnia 20 kwietnia 1998 r. pismem znak E53/076/AM/1417w/98/458

   Otrzymałem odpowiedź na moją interpelację z dnia 20 kwietnia 1998 r. pismem znak E53/076/AM/1417w/98/458 podpisaną przez Jana Szlązaka podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki. Jest to odpowiedź nie w pełni zadowalająca i niewyczerpująca wszystkich aspektów mojej interpelacji.

   Stwierdzenie, iż eksploatacja kopalń oparta jest o obowiązujące przepisy prawne, a w szczególności ustawę Prawo geologiczne i górnicze nie wyjaśnia jednoznacznie sprawy zaprzestania wydobycia w pierwszej kolejności węgla z pokładów znajdujących się pod terenami zabudowanymi oraz liniami komunikacyjnymi (drogi, szlaki kolejowe). Nadal też jestem zdania, że wszystkie decyzje w sprawach wydobycia traktowane są przez poszczególne kopalnie, a tym bardziej holdingi węglowe, jako sprawa wewnętrzna i praktycznie nie podlegają kontroli ze strony lokalnych organów przedstawicielskich. W praktyce więc nie jest wiadomo, czy rachunek ekonomiczny wydobycia węgla uwzględnia obok kosztów typowo eksploatacyjnych także koszty związane ze szkodami górniczymi i ich usuwaniem.

   Również stwierdzenie, iż gminy na terenach objętych eksploatacją złóż węglowych dysponują dostatecznymi możliwościami wywierania skutecznego wpływu na prowadzoną na ich terenie działalność górniczą nie w pełni odpowiada prawdzie w aktualnych warunkach. Od czerwca 1998 r. praktycznie przestały działać organy samorządu lokalnego (rady miejskie i gminne). Nawet niewielkie możliwości, jakie stały do dyspozycji samorządów lokalnych, praktycznie pozostają więc w zawieszeniu i działalność eksploatacyjna kopalń pozostaje poza zasięgiem kontroli społecznej. Stan ten jest mocno niezadowalający, a jego bagatelizowanie w piśmie Ministerstwa Gospodarki uznać należy za co najmniej niezrozumienie istoty mojej interpelacji. Jest to ominięcie meritum sprawy wybiegiem czysto formalistycznym.

   Uprzejmie proszę o spowodowanie pełnej odpowiedzi na moją interpelację z dnia 20 kwietnia 1998 r., uwzględniającą kwestie:

   - faktycznego zaprzestania eksploatacji węgla pod terenami o zabudowie zwartej oraz liniami komunikacyjnymi, w szczególności w południowej i środkowej części Katowic,

   - wyjaśnienia możliwości sprawowania faktycznej kontroli społecznej nad eksploatacją pokładów pod terenami zabudowanymi, zwłaszcza w okresie zawieszenia działalności organów samorządowych,

   - wyjaśnienia, czy i w jakiej wysokości faktycznie przekazywane są miastom i gminom śląskim przez kopalnie środki na usunięcie szkód górniczych oraz środki z Funduszu Węglowego.

   Z przykrością raz jeszcze zmuszony jestem podkreślić, iż w przedstawionej odpowiedzi na moją interpelację pominięta została tak istotna sprawa, jaką jest kontrola społeczna nad problematyką zaprzestania i ograniczenia eksploatacji złóż węglowych. Dowodzi to niezrozumienia śląskiej specyfiki przemysłowej i społecznej. Ponadto można dopatrzeć się nawet pewnego lekceważenia roli organów przedstawicielskich zarówno szczebla centralnego, jak i lokalnego w rozwiązywaniu problemów gospodarczych.

   Ponieważ w trakcie dyżurów poselskich permanentnie spotykam się z mieszkańcami regionu zwracającymi się o wyjaśnienia lub interwencje dotyczące górnictwa węglowego i jego wpływu na strukturę społeczną oraz oddziaływania na aglomerację Katowic i GOP, nie mogę przyjąć odpowiedzi Ministerstwa Gospodarki. Podtrzymuję wszystko, co zawarłem w tekście swej interpelacji, i proszę o spowodowanie udzielenia przez Ministerstwo Gospodarki odpowiedzi rzetelnej i wyczerpującej.

   Poseł Mirosław Podsiadło

   Katowice, dnia 29 maja 1998 r.


906 | 906 | wymiana linkow | sprawdz strone | no host Maniak komputerowy Techno Sety Trance