Likwidacja górnictwa węglowego na Dolnym Śląsku dokonuje się w sposób nieodwracalny. W Wałbrzychu i

   Likwidacja górnictwa węglowego na Dolnym Śląsku dokonuje się w sposób nieodwracalny. W Wałbrzychu i Nowej Rudzie w okresie ostatnich lat zwolniono z kopalni kilkanaście tysięcy górników. Proces likwidacji jest zróżnicowany - Wałbrzyskie Kopalnie Węgla Kamiennego zakończyły już eksploatację węgla, w fazie końcowej realizowane są prace związane z zabezpieczeniem geologicznym i technicznym byłych wyrobisk kopalnianych, kopalnia jako podmiot gospodarczy przygotowuje się do przekształcenia w nowy podmiot prawny, mający m.in. obsługiwać byłych górników w realizacji ich praw socjalnych lub regulować zadania związane ze szkodami górniczymi itd. Natomiast KWK ˝Nowa Ruda˝ wg programu rządowego ma fedrować węgiel do 2003 r., schodząc stopniowo z zatrudnienia górników, których jeszcze obecnie pracuje ponad 2400 osób.

   Przez ostatnie lata w woj. wałbrzyskim stworzono kilka mechanizmów ekonomicznych i strukturalnych, które pozwoliły bardziej racjonalnie przekształcać przemysł woj. wałbrzyskiego przystosowując go do tworzenia nowych miejsc pracy, powstała Specjalna Strefa Ekonomiczna, dofinansowany jest z budżetu państwa proces restrukturyzacji regionu i proces inwestycji infrastrukturalnych. Te działania przyniosły oczekiwany efekt w postaci znacznego spadku bezrobocia w ostatnich 4 latach z poziomu ponad 28% w 1994 r. do ponad 14% na koniec kwietnia br.

   Wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę, że zakres problemów do rozwiązania w dalszym procesie likwidacji dolnośląskich kopalń jest ogromna. Mimo kilkuletniego doświadczenia powyższe działania likwidacyjne są dziewicze w skali kraju, choć doświadczenia w tej mierze są niewspółmiernie większe niż na Górnym Śląsku, który teraz przystępuje do procesu restrukturyzacyjnego w górnictwie. Należy w tym miejscu podkreślić, że do całego omawianego tu zakresu zagadnień dochodzi specyfika eksploatacji dolnośląskiego zagłębia węglowego. Ta uwaga wiąże się z meritum sprawy tej interpelacji.

   Otóż wydobycie węgla w Wałbrzychu i Nowej Rudzie zawsze było dotowane - koszty wydobycia przewyższają wpływy ze sprzedaży węgla. Obecnie takiej możliwości wg obowiązujących zasad nie ma. Powstała jednak sytuacja, która pogłębia deficyt finansowy likwidowanych kopalń, szczególnie kopalni ˝Nowa Ruda˝. Jak wiemy, co roku wydawane jest przez ministra gospodarki w porozumieniu z ministrem finansów zarządzenie, które określa wykorzystanie dotacji budżetowej państwa przeznaczonej na restrukturyzację górnictwa. Zarządzenie to zabrania finansowania z powyższych środków działalności bieżącej kopalń, także dotowania wydobycia węgla. O ile ta zasada ma racjonalne odniesienie w stosunku do wielu kopalń Górnego Śląska, to w przypadku ˝Nowej Rudy˝ stan ten jest katastrofalny, powoduje on bowiem m.in.:

   - trudności związane z realizacją uprawomocnionych układów sądowych z określonymi wierzycielami, np. z ZUS,

   - nieregularność lub wstrzymanie realizacji bieżących zobowiązań finansowych kopalni: środki obrotowe-produkcyjne, płace dla załogi, świadczenia socjalne dla pracowników oraz emerytów i rencistów górników.

   Jednocześnie na 1998 r. przewidziane są zbyt małe środki na fizyczną likwidację kopalni. Podobna sytuacja jest w wałbrzyskich kopalniach, gdzie brakuje środków likwidacyjnych na dokończenie utworzenia systemu odwadniania wyrobisk podziemnych byłych kopalń. Taka sytuacja stawia pod znakiem zapytania dalszą możliwość funkcjonowania kopalni ˝Nowa Ruda˝ oraz niewłaściwe dokończenie fizycznej likwidacji wałbrzyskich kopalń. Sytuacja jest na tyle dramatyczna w Nowej Rudzie, że związki zawodowe w kopalni grożą podjęciem akcji strajkowej.

   Na cały przedstawiony przez nas problem należy popatrzeć z perspektywy ostatnich 8 lat, kiedy rozpoczęto proces likwidacji dolnośląskich kopalń, jak i z perspektywy najbliższych 5 lat, kiedy ten proces zostanie zakończony. Dlatego prosimy pana premiera, aby w porozumieniu z ministrem gospodarki rozważył możliwość zastosowania specjalnych działań w kontekście zaistniałych problemów, szczególnie kopalni ˝Nowa Ruda˝. Uważamy, że bez odstępstw od sposobu finansowania kopalń w likwidacji rząd doprowadzi do skrajnych sytuacji, grożących nieobliczalnymi skutkami społecznymi. Dodatkowo należy podkreślić, że w samym mieście i gminie Nowa Ruda obecnie dla 2000 górników nie ma żadnej alternatywy pracy.

   Ze względu na powagę sytuacji, zagrożenie egzystencji ok. 2500 górników i ich rodzin (załogi KWK ˝Nowa Ruda˝) oraz możliwości załamania się procesu likwidacyjnego tej kopalni składamy pytania:

   1. Czy minister finansów spowoduje swoimi decyzjami - w uzgodnieniu z ministrem gospodarki - możliwość sfinansowania ze środków budżetu państwa dodatkowych zadań (np. socjalnych) w dolnośląskich kopalniach węgla kamiennego?

   2. Jeżeli powyższe działanie byłoby niemożliwe, jakie postanowienia podejmie minister finansów w porozumieniu z ministrem gospodarki, aby dofinansować bieżącą działalność kopalni ˝Nowa Ruda˝ niezależnie od dotacji budżetu państwa aż do momentu fizycznej likwidacji ww. kopalni?

   Posłowie Marek Dyduch, Mieczysław Jedoń,

   Krystyna Herman i Czesław Pogoda

   Warszawa, dnia 5 czerwca 1998 r.


brak hosta | 906 | no host | niezarejestrowana strona | wymiana linkow Wykop Dave The Drummer