Tegoroczne żniwa nie będą dla rolników lekkie. Banki nie otrzymały pieniędzy na dopłaty do
Tegoroczne żniwa nie będą dla rolników lekkie. Banki nie otrzymały pieniędzy na dopłaty do preferencyjnych kredytów skupowych, zboże jest tanie, a przedsiębiorstwa zbożowe zadeklarowały chęć kupna 60% tego co w ubiegłym roku. Sytuacja na rynku zbożowym jest skomplikowana. W magazynach leży kilka milionów ton ziarna, tona pszenicy kosztuje tyle co przed rokiem, a duże zakłady zbożowe nie chcą ich kupować, ponieważ czekają na obniżkę cen ziarna oraz nie mogą liczyć na tanie kredyty. Obecnie banki pożyczające kredyty (16-17% rocznie) na skup zbóż otrzymały przeważnie ok. 15% sum, na które składały zapotrzebowanie. Większość banków stara się ratować sytuację i uruchamia specjalne linie kredytowe na skup płodów rolnych, których oprocentowanie ustalono na 23%. Sytuację pogarsza fakt, że niskie limity kredytów preferencyjnych dla poszczególnych banków przyznano bardzo późno, co zwiększa bałagan. Podczas spotkań parlamentarnych z rolnikami, przedstawicielami organizacji społeczno-zawodowych rolników oraz instytucji i przedsiębiorstw obsługujących rolnictwo najgłośniej podnoszone są właśnie te sprawy. Chaos na rynku zbożowym powoduje olbrzymie zaniepokojenie i zdenerwowanie rolników oraz zakładów zbożowych.
Stąd uprzejmie proszę pana ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Kiedy wreszcie przygotowany i zatwierdzony zostanie program interwencyjnego skupu zbóż na rok bieżący? (w poprzednich latach zazwyczaj program był gotowy i zatwierdzony już w maju).
2. Kiedy przetwórcy mogą się dowiedzieć czego i ile Agencja Rynku Rolnego kupi w bieżącym roku?
Poseł Grzegorz Woźny
Warszawa, dnia 30 czerwca 1998 r.