Dlaczego wojewoda chełmski nie wydał pozytywnej decyzji w przedmiotowej sprawie na rzecz spadkobierców, pomimo

   Dlaczego wojewoda chełmski nie wydał pozytywnej decyzji w przedmiotowej sprawie na rzecz spadkobierców, pomimo jednoznacznie klarownej opinii w tej kwestii przedstawionej przez ministra rolnictwa?

   Uzasadnienie

   Właścicielem powyższej nieruchomości od 1934 r. stał się Wacław Masiukiewicz, który nabył ją na licytacji w dniu 18 października tegoż roku, i który wpisany jest jako jej właściciel do księgi wieczystej nr 488, prowadzonej przez Sąd Rejonowy we Włodawie. Po jego śmierci, w roku 1992 w księdze tej ujawniono spadkobierców Wacława Masiukiewicza. Własność tej nieruchomości ma oparcie w ustawie wodnej z 1922 r.

   W roku 1947 miało miejsce pozbawienie Wacława Masiukiewicza władztwa nad wyżej wspomnianą nieruchomością. Komisarz ziemski spisał protokół przejęcia ww. jezior na cele reformy rolnej i od tego czasu skarb państwa włada omawianymi jeziorami. Do chwili obecnej nie wydano jednak jakiejkolwiek prawomocnej decyzji w tej sprawie, pomimo że Wacław Masiukiewicz wielokrotnie zwracał się z prośbą o zwrot jezior.

   Od roku 1992 spadkobiercy Wacława Masiukiewicza ponownie domagają się przywrócenia władztwa nad swoimi jeziorami. Ich wnioski o zwrot jezior są ignorowane wykrętnymi odpowiedziami, natomiast wojewoda podejmuje próby zmiany wpisów w księdze wieczystej na korzyść skarbu państwa i czyni to z naruszeniem prawa.

   Pierwszy wniosek o założenie księgi wieczystej dla omawianych jezior na rzecz skarbu państwa wpłynął już w 1992 r. jednocześnie z wnioskiem spadkobierców. Należy podkreślić, że składający go Urząd Rejonowy we Włodawie powoływał się wówczas na Prawo wodne z 1962 r. Po odrzuceniu tegoż wniosku przez Sąd Wojewódzki w Lublinie w 1996 r. wojewoda chełmski wydaje bez jakiejkolwiek podstawy prawnej zaświadczenie, że jeziora przeszły na rzecz skarbu państwa z przeznaczeniem na cele reformy rolnej zgodnie z dekretem PKWN o reformie rolnej z 1944 r. Przeczą temu jednoznacznie cele reformy rolnej zgodnie z dekretem PKWN o reformie rolnej z 1944 r. Przeczą temu także jednoznacznie dokumenty przechowywane w Archiwum Państwowym w Lublinie. W jednym z dokumentów z 1950 r. czytamy: ˝majątek Okuninka Jeziora nie przejęty na rzecz skarbu państwa˝.

   Załatwiając powyższą sprawę zaświadczeniem wojewoda pozbawił właścicieli możliwości obrony swoich praw, ponieważ obowiązujący obecnie Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje drogi odwoławczej od treści wydawanych zaświadczeń. Sprawa ostatecznie trafiła jednak w 1997 r. do ministra rolnictwa i gospodarki żywnościowej, który swoim postanowieniem z dnia 14 listopada 1997 r. (GZ. m. 051/625-415/97) poleca wojewodzie wydanie merytorycznej decyzji przewidzianej w § 5 ust. 1 rozporządzenia ministra rolnictwa i reform rolnych z dnia 1 marca 1945 r. (DzU nr 10, poz. 51).

   Ignorując stanowisko ministra rolnictwa wojewoda wdaje w dniu 27 kwietnia br. decyzję o umorzeniu postępowania o zwrot jezior (GKK.II.6013a-7/92/97), którą następnie uchyla minister rolnictwa decyzją z dnia 24 czerwca br. (NR.m. 051/625-185/98). W decyzji ministra rolnictwa czytamy m.in. na str. 3: ˝W tym kontekście argumentacja organu wojewódzkiego uzasadniająca umorzenie postępowania zamiast wydania merytorycznej decyzji w pierwszej instancji jest całkowicie niezrozumiała. Tym bardziej że przy okazji wcześniejszego rozpoznania przez organ naczelny zażalenia spadkobierców na postanowienie wojewody chełmskiego o odmowie wydania zaświadczenia stwierdzającego, iż wskazane jeziora nie podlegały przepisom dekretu o przeprowadzenie reformy rolnej - w postanowieniu z dnia 14 listopada 1997 r. GZ.m. 051/625-415/97 wskazano omówiony wyżej sposób rozstrzygnięcia żądania skarżących zgodny z dotychczasową praktyką mającą odniesienie w przepisach prawnych i orzecznictwie sądowym˝.

   Zażalenie do ministra spraw wewnętrznych i administracji przesłano do Ministerstwa Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 17 marca 1998 r. (AP. V/57-256/97/KG), natomiast skarga do premiera spotkała się z błędnym zrozumieniem jako dotycząca reprywatyzacji (NrS-57/2873/98/Cz).

   Wyjaśnienia Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczące skargi właścicieli przesłane do posła Stanisława Iwanickiego (p.II.472/1159/98) dowodzą o niezrozumieniu zagadnienia przez to ministerstwo.

   Biorąc powyższe pod uwagę sądzę, iż przedstawiona sytuacja dowodzi faktu działania na szkodę obywatela, który nie może odzyskać swojej własności będąc z niej bezprawnie wyłączony.

   Poseł Adam Biela

   Warszawa, dnia 15 lipca 1998 r.


no host | 906 | brak hosta | sprawdz strone | wymiana linkow David Guetta Johan Gielen