W swych poprzednich interpelacjach sygnalizowałem problem zaległości w zakresie wydawania aktów wykonawczych do ustaw,
W swych poprzednich interpelacjach sygnalizowałem problem zaległości w zakresie wydawania aktów wykonawczych do ustaw, stwierdzony m.in. w raporcie NIK. Pomimo upływu kolejnych miesięcy postęp w tym zakresie wydaje się niewystarczający. Nie można też przejść do porządku obok sygnalizowanych przez prasę (St. Podemski, ˝Tajne nieróbstwo˝, ˝Polityka˝ nr 33/1998) przypadków odmowy udzielenia przez biuro prasowe rządu i redakcję Dziennika Ustaw aktualnych informacji o zaległych aktach wykonawczych. Takie praktyki ograniczają bowiem kontrolę społeczną prac rządu.
W związku z tym zapytuję pana premiera:
1. Jak przedstawia się w chwili obecnej stan zaległości w zakresie wydawania przez organy władzy wykonawczej aktów wykonawczych do ustaw?
2. Jak przedstawia się realizacja zapowiedzi zamieszczonych w odpowiedzi szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na moją poprzednią interpelację w tej sprawie?
3. Czy rządowi znane są przypadki utajniania informacji o zaległościach w tym zakresie i jak ocenia takie sytuacje?
4. Czy rząd popiera zgłaszany przeze mnie w debacie sejmowej postulat, by cyklicznie - np. raz na kwartał - rząd przedstawiał Sejmowi informację o stanie realizacji zobowiązań w zakresie wydawania aktów wykonawczych i by podlegało to ocenie Sejmu?
5. Jakie mechanizmy zamierza uruchomić rząd, by ograniczyć zjawisko nie wydawanych na czas aktów prawnych wykonawczych do ustaw?
6. Jakie skutki społeczne wywołuje fakt występowania zaległości w tej dziedzinie?
Poseł Jerzy Jaskiernia
Warszawa, dnia 14 sierpnia 1998 r.