Minister transportu i gospodarki morskiej Eugeniusz Morawski w dniu 22.09.1998 r. podpisał decyzję o
Minister transportu i gospodarki morskiej Eugeniusz Morawski w dniu 22.09.1998 r. podpisał decyzję o wydzieleniu kolejowej służby zdrowia z przedsiębiorstwa PKP. Po tej decyzji otwarta pozostaje kwestia bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Bezpieczeństwo to nie tylko poziom techniczny, ale także dobór zawodowy i bieżąca kontrola stanu zdrowia pracowników zatrudnionych na stanowiskach związanych bezpośrednio z transportem kolejowym. Niebagatelną sprawą jest też fakt, że Kolejowa Służba Zdrowia obsługuje 330 000 emerytów i rencistów, 200 000 pracowników i ich rodzin. Tworząc ustawę o transporcie kolejowym, zapomniano, że kolejową służbę zdrowia powołano 80 lat temu przede wszystkim dla bezpieczeństwa ruchu. Projekt organizacji nowej dyrekcji kolejowej służby zdrowia, która musiałaby działać za pieniądze bardzo biednego zarządu PKP, wprawia w osłupienie specjalistów od medycyny pracy i organizacji. Przewiduje się zachowanie niewielkiej liczby gabinetów lekarskich, kolejowego ośrodka badawczego oraz hurtowni farmaceutycznych i aptek oraz armii biurowych urzędników. Żadna z tych placówek nie aspirowałaby do specjalistycznych badań z zakresu medycyny pracy.
Mamy pytanie: W jaki sposób Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej wywiąże się z obowiązku zapisanego w art. 27 ustawy o służbie medycyny pracy, który zobowiązuje PKP do tworzenia i utrzymywania jednostek organizacyjnych medycyny pracy?
Co stanie się z cenną aparaturą oraz wyposażeniem setek przychodni specjalistycznych obwodów lecznictwa kolejowego oraz szpitali, jak również z wysoko wykwalifikowaną kadrą specjalistyczną, skoro zgodnie z decyzją ministra z dnia 1.01.1999 r. placówki kolejowej służby zdrowia zostaną przekazane samorządom terytorialnym, które nie są przygotowane do tej operacji?
Posłowie Maria Gajecka-Bożek
i Seweryn Kaczmarek
Warszawa, dnia 13 października 1998 r.