W czasie dyżuru poselskiego w dniu 16 listopada 1998 r. przyjęto delegację kolejarzy, kupców
W czasie dyżuru poselskiego w dniu 16 listopada 1998 r. przyjęto delegację kolejarzy, kupców m. Bydgoszczy i podróżnych z terenu woj. bydgoskiego, którzy dojeżdżają do pracy w Bydgoszczy.
Podróżni, kolejarze i kupcy zbulwersowani są decyzją likwidacji komisariatu kolejowego Policji w Bydgoszczy i innych miastach woj. bydgoskiego od 1 stycznia 1999 r.
Już dzisiaj na terenie dworców i w pociągach grasują bandyci, złodzieje oraz różnego rodzaju margines społeczny, któremu pragnie się takimi decyzjami oddać we władanie pasażerów PKP.
Jako poseł sam doświadczyłem podróży z Gdyni do Bydgoszczy w pociągu opanowanym przez bandę pijanych kibiców udających się na mecz piłkarski do Wrocławia. Trzeba taką podróż przeżyć, aby móc coś na ten temat wiedzieć i powiedzieć. W wiadomościach telewizyjnych w dniu 14 listopada 1998 r. podano, że jeśli chodzi o mecz piłkarski Wisła Kraków z Pogonią Szczecin, to na dworcu zatrzymano kilkudziesięciu kibiców posiadających noże, siekiery i tasaki rzeźnickie. Niedawno w zawodnika włoskiego Baggia w Krakowie rzucono nożem.
Wobec szerzącego się bandytyzmu i okradania pasażerów na dworcach i w pociągach, interweniujący i poseł zdecydowanie protestują przeciw pomysłowi likwidacji posterunków Policji na stacjach woj. bydgoskiego. To policjanci pierwsi chronią pasażerów przed złodziejami i bandytami, a nie konduktorzy i kierownicy pociągów, którzy są przestraszeni i wobec nich bezradni.
Zapewnienie bezpieczeństwa obywateli należy do podstawowych obowiązków rządu Rzeczypospolitej Polskiej i w imieniu protestujących jako poseł proszę o spowodowanie cofnięcia decyzji likwidacji posterunków kolejowych Policji w woj. bydgoskim.
A może komuś zależy, aby oddać bezbronnych pasażerów PKP we władanie złodziei i bandytów?
Oczekuję odpowiedzi na wniesioną interpelację.
Poseł Witold Deręgowski
Bydgoszcz, dnia 16 listopada 1998 r.