Szanowny Panie Premierze! Powyższą interpelację kieruję na pana ręce, ponieważ zjawisko przeze mnie podnoszone

   Szanowny Panie Premierze! Powyższą interpelację kieruję na pana ręce, ponieważ zjawisko przeze mnie podnoszone dotyczy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i obecnego Ministerstwa Gospodarki, w szczególności urzędów celnych, czyli ma ującie szersze niż zakres jednego resortu.

   W krajach Europy Środkowowschodniej trwa zorganizowana na dużą skalę działalność grup przestępczych trudniących się kradzieżą i transferem pojazdów samochodowych z krajów Europy Zachodniej, Środkowej oraz z Polski do krajów wschodnich byłego Związku Radzieckiego.

   Polskie organa ścigania oraz służby celne dość istotną część tych pojazdów odzyskują i rekwirują, a następnie przechowują na specjalnych placach i parkingach. Niejednokrotnie okres przechowywania trwa nawet kilka lat. Bywa tak, że zarówno towarzystwa ubezpieczeniowe, jak i sami zainteresowani, którym skradziono samochody za granicą, niezbyt aktywnie zabiegają o odzyskanie ww. pojazdów. Również system informacyjny oraz katalogowanie skradzionych samochodów jest jeszcze w polskich warunkach prowadzone z dużą niedoskonałością, co powoduje przedłużający się czas przetrzymywania tych pojazdów.

   Reasumując, można stwierdzić, że koszt zabezpieczenia skradzionych, a później odzyskanych samochodów jest coraz większy. Pojazdy stojąc tak długo bez należytej konserwacji i odpowiedniego użytkowania także niszczą się i tracą swą pierwotną wartość.

   W niektórych krajach stosuje się bardziej racjonalną metodę ˝upłynniania˝ samochodów odzyskanych po kradzieżach, np. po ściśle określonym czasie i po poinformowaniu określonych ubezpieczalni oraz po odpowiednich ogłoszeniach w środkach masowego przekazu samochody te ulegają sprzedaży, a środki uzyskane ze sprzedaży trafiają do budżetu państwa. W niektórych stanach USA policja po spełnieniu określonych warunków prawnych i formalnych przyjmuje odpowiadające jej pojazdy - zarekwirowane z kradzieży - na rzecz służby. Myślę, że także w Polsce powinny pojawić się odpowiednie możliwości formalnoprawne, które usprawnią proces sprzedaży tych pojazdów na rzecz skarbu państwa lub przekazanie części tych samochodów na rzecz niektórych państwowych instytucji, np. policji, służb celnych i granicznych, straży pożarnej itp.

   Zatem proszę o odpowiedź na pytania:

   1. Czy rząd dostrzega podnoszony w interpelacji problem i czy jest według rządu potrzeba unormowania prawnego i organizacyjnego powyższego zagadnienia?

   2. Kiedy ewentualna nowelizacja prawna w tej sprawie lub inicjatywa legislacyjna mogłaby nastąpić?

   3. Czy rząd widzi potrzebę i możliwości stworzenia warunków prawnych i formalnych, aby organy ścigania, Straż Graniczna itp. mogły przejmować na swój stan pojazdy, które później służyłyby dla celów operacyjnych ww. organom?

   Poseł Marek Dyduch,

   Marek Wikiński

   i Małgorzata Okońska-Zaremba

   Warszawa, dnia 3 grudnia 1998 r.


906 | no host | niezarejestrowana strona | brak hosta | brak hosta Wykop Techno Sety Trance