Szanowny Panie Premierze! W imieniu emerytów i rencistów kolejowych zwrócił się do nas Zarząd

   Szanowny Panie Premierze! W imieniu emerytów i rencistów kolejowych zwrócił się do nas Zarząd Krajowego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Kolejarzy, Drogowców i Transportowców z prośbą o interwencję w sprawie strat, jakie ponieśli na skutek bezprawnie zaniżonych kwot ekwiwalentu pieniężnego za przysługujący deputat węglowy.

   Uprzejmie prosimy pana premiera o spowodowanie kompleksowego zbadania problemu dotyczącego ok. 300 tys. emerytów i rencistów kolejowych i odpowiedź na następujące pytania:

   1) Kiedy i w jaki sposób zostaną zrekompensowane emerytom i rencistom kolejowym straty, jakie ponieśli na skutek wypłacenia im w okresie od drugiej połowy 1994 r. do końca 1997 r. bezprawnie zaniżonych kwot ekwiwalentu pieniężnego za przysługujący deputat węglowy?

   2) Czy nie powinno się potraktować roszczeń emerytów i rencistów kolejowych w odniesieniu do straty poniesionej na skutek wypłacania im bezprawnie zaniżonych kwot ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy, podobnie jak traktuje się obecnie inne roszczenia obywateli, którzy zostali skrzywdzeni z pogwałceniem obowiązującego prawa?

   Uzasadnienie

   1. Prawo do bezpłatnego deputatu węglowego zostało przyznane emerytom i rencistom kolejowym na mocy art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin (DzU nr 23, poz. 99) i było kontynuacją wcześniej wydanych w tym zakresie ustaw.

   2. Zasady realizacji prawa do deputatu miały być określone w odrębnych przepisach. W ustawie nie podano jednak, kto i w jakim trybie oraz czasie miał wydać te przepisy.

   3. Z braku właściwego uregulowania sprawy stosowano aż do lipca 1994 r. przepisy zawarte we wcześniej wydanym zarządzeniu ministra komunikacji nr 149 z dnia 3 sierpnia 1976 r. w sprawie zasad i warunków przydzielania rencistom kolejowym bezpłatnego deputatu węglowego. Na mocy tego zarządzenia deputat węglowy wydawano w kolejowych składach opału w naturze w ilości 1800 kg węgla rocznie (150 kg miesięcznie). Zezwalano także na wypłacanie równoważnika pieniężnego, jednak odnoszono to do odrębnego trybu.

   4. Z chwilą likwidacji w 1994 r. składów opału na kolei minister transportu i gospodarki morskiej, nie bacząc na brak udzielonego mu przez ustawodawcę upoważnienia, wydał zarządzenie nr 47 z dnia 28 października 1994 r. w sprawie przydzielania emerytom i rencistom kolejowym deputatu węglowego (Dz.Urz. MTiGM nr 11 poz. 21), w którym zastąpił ten deputat ekwiwalentem pieniężnym obliczanym według średniorocznej ceny 1000 kg węgla ˝orzech˝ loco kopalnia roku poprzedzającego rok planowany, skorygowany o przewidziany wskaźnik inflacji na rok planowany. Zarządzenie to weszło w życie z dniem 1 lipca 1994 r.

   5. W praktyce okazało się, że wypłacana emerytom i rencistom kwota ekwiwalentu pieniężnego była znacznie niższa od ceny węgla w obrocie rynkowym i wykluczała możliwość zakupu tej ilości węgla, jaka była przewidziana w deputacie. W 1994 r. ekwiwalent wypłacano w kwocie 90 zł (PLN) za 1 tonę węgla, podczas gdy jego cena rynkowa wynosiła według danych GUS - 181,34 zł, a więc dwukrotnie więcej na niekorzyść emerytów i rencistów. Okoliczność ta wywołała falę protestów popartych przez działające w PKP związki zawodowe.

   6. Z uwagi na to, że w następnym zarządzeniu nr 55 z dnia 30 grudnia 1995 r. minister transportu i gospodarki morskiej nie uwzględnił żądań emerytów i rencistów, aby wypłacane kwoty ekwiwalentu były równoważne cenie rynkowej węgla, sprawa została skierowana przez Federację Związków Zawodowych Kolejarzy ˝Solidarność˝ do Komisji Arbitrażu, do rzecznika praw obywatelskich oraz do Trybunału Konstytucyjnego.

   7. Wszystkie wymienione organa uznały słuszność roszczeń emerytów i rencistów. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 17 czerwca 1997 r. nr sygn. akt U.5/96 stwierdził że:

   - wydane przez ministra transportu i gospodarki morskiej zarządzenie w latach 1994-1997 do czasu wprowadzenia zmiany w art. 18 ustawy z dnia 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin (DzU nr 23, poz. 99) nie posiadały podstawy prawnej. Minister nie posiadał upoważnienia ustawodawcy;

   - kwota wypłacanego ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy powinna zapewniać możliwość zakupu w detalicznym obrocie rynkowym takiej ilości węgla, jaka została określona w deputacie.

   8. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego przyczyniło się do wydania przez Sejm ustawy z dnia 19 marca 1997 r. o zmianie niektórych upoważnień do wydawania aktów wykonawczych (DzU nr 43, poz. 272). Na mocy art. 7 tejże ustawy dokonano zmiany art. 18 ustawy z dnia 28 kwietnia 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników kolejowych i ich rodzin (DzU nr 23, poz. 99 wraz z późn. zm.), w którym upoważniono ministra transportu i gospodarki morskiej do określenia w porozumieniu z ministrem finansów zasad wypłacania ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy.

   9. Na podstawie przyznanego upoważnienia minister transportu i gospodarki morskiej wydał w porozumieniu z ministrem finansów zarządzenie z dnia 18 sierpnia 1997 r. w sprawie wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy dla emerytów i rencistów kolejowych (MP nr 54, poz. 516), w którym ustalił, że począwszy od 1 stycznia 1998 r. ekwiwalent za deputat węglowy będzie wypłacany w kwocie odpowiadającej średniorocznej cenie detalicznej węgla w obrocie rynkowym ustalanej w oparciu o przeciętną średnioroczną cenę detaliczną 1000 kg węgla kamiennego z roku poprzedzającego rok planowany, ogłoszoną przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w terminie do dnia 20 stycznia każdego roku, skorygowaną o przewidywany w ustawie budżetowej średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych na rok planowany.

   Regulacja ta, jeśli chodzi o rok bieżący i lata następne, w pełni satysfakcjonuje emerytów i rencistów. Nie znajduje jednak uznania sposób odniesienia się ministra do wyrównania emerytom i rencistom strat, jakie ponieśli w latach 1994-1997 na skutek wypłacania im bezprawnie zaniżonych kwot ekwiwalentu. W zarządzeniu tym brak jest regulacji tego problemu.

   10. Według obliczeń dokonanych na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz Zakładu Wpłaty Emerytur i Rent Kolejowych straty poniesione przez każdego emeryta, nie licząc odsetek za zwłokę, wynoszą 537 zł, co ilustruje załącznik 1.*) Kwota ta, przy uwzględnieniu faktu, że dotyczy ludzi w podeszłym wieku, wypracowanych, często schorowanych i z reguły korzystających z niskich dochodów, posiada bardzo wysoki wydźwięk etyczno-moralny i powinna być jak najszybciej uregulowana.

   11. Indywidualne wystąpienia emerytów i rencistów kierowane do Zakładu Wpłaty Emerytur i Rent Kolejowych w Olsztynie, do ministra transportu i gospodarki morskiej oraz do wojewódzkich sądów ubezpieczeń społecznych, domagające się wyrównania poniesionych strat, są z reguły załatwiane odmownie, a przytaczane uzasadnienia są nieprzekonujące i noszą znamiona osłony bezprawia. Wprawdzie sądy podzielają pogląd, że zmiana deputatu w naturze (bo taki się należał) na ekwiwalent winna nastąpić w taki sposób, aby wysokość ekwiwalentu odpowiadała rzeczywistej wartości świadczenia, ale równocześnie stwierdzają, że nie mogą samodzielnie określać wysokości i wartości przyznawanego deputatu węglowego i sposobu realizacji prawa do tego deputatu, gdyż nie mogą wkraczać w kompetencje władzy ustawodawczej i wykonawczej. Odmowa wypłacenia przytoczonej należności wywołuje wielkie rozgorycznie i uzasadnione napięcia społeczne. Sprawa dotyczy ok. 300 tys. emerytów i rencistów, którzy są uprawnieni do otrzymywania ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy. Nie może więc pozostać nie zauważona i potraktowana mniej znacząco w porównaniu z obywatelami domagającymi się zwrotu bezprawnie zabranego im mienia przez poprzedni system.

   Posłowie Andrzej Szarawarski

   i Grzegorz Woźny

   Warszawa, dnia 8 grudnia 1998 r.


no host | wymiana linkow | 906 | brak hosta | 906 Ogłoszenia drobne Techno Sety Trance