Szanowna Pani Minister! Jak donosi prasa, fiskus żąda VAT-u za rozdawaną żywność. W Polsce
Szanowna Pani Minister! Jak donosi prasa, fiskus żąda VAT-u za rozdawaną żywność. W Polsce tworzy się dobroczynne podziemie. Sprzedawcy i producenci żywności, którzy chcą pomagać najuboższym, muszą łamać prawo i rozdawać żywność w konspiracji. W Polsce prawie osiem milionów ludzi żyje poniżej granicy ubóstwa, a władza nie pozwala rozdawać żywności, tylko trzeba od tego płacić podatek VAT. Producenci w strachu przez fiskusem zakopują i wyrzucają nadwyżki żywności. Inni działają w konspiracji, po cichu przekazują pieczywo i wędliny stołówkom oraz domom pomocy. Do charytatywnego podziemia zeszło wielu piekarzy. Oficjalnie powinni utylizować niesprzedane pieczywo. Większość pisze, że karmią dziki w lesie. Tymczasem chleb trafia do biedaków.
Wobec powyższego pytam Panią Minister:
1. Czy prawdą jest, że sprzedawcy i producenci żywności, którzy chcą pomagać najuboższym, muszą łamać prawo i rozdawać żywność w konspiracji?
2. Dlaczego rząd dyskryminuje osoby, które chcą pomagać najuboższym?
3. Jakie kroki zamierza podjąć rząd, aby zmienić ten stan rzeczy?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 2 listopada 2006 r.