Duża część zgromadzonych muzealiów pochodzi z dawnych kolekcji właścicieli ziemskich, przejętych w wyniku przemian
Duża część zgromadzonych muzealiów pochodzi z dawnych kolekcji właścicieli ziemskich, przejętych w wyniku przemian ustrojowych. Przepisy nie regulowały jednak kwestii przejęcia tych ruchomości i przy obecnych procesach o zwrot utraconego majątku wyroki sądowe obligują dyrektorów muzeów do przekazywania obiektów ich dawnym właścicielom, których słuszności roszczeń nie można negować.
Wkrótce może to jednak doprowadzić do znacznego zubożenia, a nawet likwidacji wielu muzeów, czego przykładem może być Muzeum Zamoyskich w Kozłówce*).
Panie Ministrze, wobec przedłużającego się oczekiwania na ustawę reprywatyzacyjną, czy ratunkiem dla polskiego dziedzictwa kulturowego byłaby możliwość przygotowania ustawy o dziedzictwie narodowym? Taka ustawa pozwoliłaby zachować najcenniejsze dzieła sztuki i kolekcje oraz pomogłaby zabezpieczyć środki na wykupienie najważniejszych muzealiów.
Z poważaniem
Poseł Mirosław Koźlakiewicz
Warszawa, dnia 22 listopada 2006 r.