Do złożenia niniejszej interpelacji skłoniła mnie sytuacja, jaką zastałem w dniu 17 listopada br.,
Do złożenia niniejszej interpelacji skłoniła mnie sytuacja, jaką zastałem w dniu 17 listopada br., gdy w godz. 14.30 - 17.00 znalazłem się na Dworcu Centralnym PKP w Warszawie. W tym dniu, jak wiadomo, miała miejsce nagłośniona w mediach awaria zasilania. Konsekwencją owej awarii był kilkugodzinny brak oświetlenia dużej części stolicy, w tym i Dworca Centralnego PKP.
Otóż czekając na swój pociąg, przyglądałem się bliżej temu stanowi rzeczy, jaki panował na poszczególnych kondygnacjach Dworca Centralnego. Szczególnie dramatyczną sytuację zastałem w jego podziemnej części. Na ten smutny obraz złożyły się m. in. takie elementy, jak: bardzo duży ruch pasażerów wynikający z nadchodzącego weekendu, kompletny brak jakiegokolwiek oświetlenia awaryjnego, w tym i na drogach ewakuacyjnych, które zresztą nie są nawet oznakowane, znikoma liczba patroli pilnujących bezpieczeństwa pasażerów oraz ich nieodpowiednie wyposażenie.
Konkretyzując to ostatnie spostrzeżenie, podam, że spotkałem tylko jeden patrol kolejarsko-policyjny, a rozmowa z nim wykazała, że posiadał on jedynie kolejarską krótkofalówkę, natomiast całe wyposażenie policjanta składało się ze służbowej pałki. Napotkany patrol nie posiadał nawet telefonu komórkowego i latarek, zaś w toku rozmowy z rozbrajającą szczerością stwierdził, że w przypadku zaistnienia jakiegoś nagłego zdarzenia na którymś z peronów byłby całkowicie bezradny. Nie muszę już dodawać, jakie skutki, z punktu widzenia bezpieczeństwa pasażerów mogłoby spowodować jakieś dodatkowe nadzwyczajne zdarzenie, zwłaszcza jeśli uwzględnić liczbę pasażerów, ciemności, wysokość podziemnych peronów oraz brak oznakowania i oświetlenia dróg ewakuacyjnych.
Scharakteryzowana wyżej sytuacja nasuwa wniosek, iż PKP są kompletnie nieprzygotowane do sprostania wymogom stawianym przez nadzwyczajne okoliczności. Zawodzi także współdziałanie odpowiednich służb PKP z policją. W związku z powyższym pytam:
1. Ile jest w Polsce podziemnych i wykorzystywanych publicznie obiektów, w których może się powtórzyć przypadek awarii, jaka zaistniała na Dworcu Centralnym w Warszawie?
2. Co zamierza zrobić Pan Premier, by dla uniknięcia groźnych społecznie skutków przygotować owe obiekty do sprostania stanom nadzwyczajnym oraz, w przypadku ich zaistnienia, służby kolejarsko-policyjne były przygotowane do skutecznego działania?
Z poważaniem
Poseł Wiesław Woda
Tarnów, dnia 22 listopada 2006 r.