Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, w całym kraju zaczyna brakować immunoglobulin podawanych m.in.
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, w całym kraju zaczyna brakować immunoglobulin podawanych m.in. chorym na białaczki. Zapasy immunoglobulin powoli wyczerpują się w całym kraju. Hurtownicy tłumaczą, że jest to spowodowane deficytem preparatu za granicą, skąd sprowadza się go do Polski. To zła wiadomość dla pacjentów leczących się na oddziałach hematologicznych. Kujawsko-Pomorski NFZ obciął kontrakt na 2007 r. Hematologia Szpitala Miejskiego ma dostać o 30%. mniej pieniędzy niż w tym roku. Co gorsza, Fundusz uszczuplił pulę na drogie i niezbędne leki: glivec - najskuteczniejszy medykament w przewlekłej białaczce szpikowej, thromboreductin - skuteczniejszy i mniej toksyczny dla organizmu niż podawane podczas chemioterapii cytostatyki, mabtherę - lek zabijający komórki nowotworowe, niekiedy skuteczniejszy od chemioterapii.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że w całym kraju zaczyna brakować immunoglobulin podawanych m.in. chorym na białaczki?
2. Czy prawdą jest, że w 2007 r. hematologia Szpitala Miejskiego ma dostać o 30%. mniej pieniędzy niż w tym roku?
3. Jakie kroki zamierza podjać rząd, aby nie zabrakło w polskich szpitalach immunoglobulin?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 21 listopada 2006 r.