Szanowna Pani Minister! Pragnę wyrazić głębokie zaniepokojenie w imieniu swoim i swoich wyborców faktem,
Szanowna Pani Minister! Pragnę wyrazić głębokie zaniepokojenie w imieniu swoim i swoich wyborców faktem, iż pracownicy sieci supermarketów Biedronka byli wykorzystywani przez swoich pracodawców.
Jak donosi prasa, normą było zmuszanie pracowników do wyczerpującej pracy w nadgodzinach. Zamiast ośmiu pracowali po kilkanaście godzin dziennie. Część kierownictwa przyznaje się do fałszowania podpisów pracowników na listach obecności. Do tego dochodziło wulgarne wyzywanie podwładnych przy klientach i zmuszanie ich do przenoszenia towarów bez użycia wózków widłowych. Przypadki zamykania ludzi w magazynie i wypuszczania ich dopiero po wykonaniu pracy było nagminne. Wielu pracowników nadludzki wysiłek przypłaciło zdrowiem i nabawili się urazów kręgosłupa i kolan.
Największy niepokój wzbudza fakt, iż ta sprawa została już zgłoszona prokuraturze w Poznaniu, jednak prowadzone postępowanie nie przyniosło żadnych efektów.
Proszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania: Kiedy pracownicy sieci tego supermarketu odzyskają pieniądze za przepracowane nadgodziny? Jak długo będą czekać na ukaranie kierownictwa sklepu Biedronka?
Posłowie Józef Stępkowski i Adam Ołdakowski
Warszawa, dnia 1 grudnia 2006 r.