Szanowny Panie Ministrze! Jednym z podstawowych praw każdego obywatela jest prawo do sądu. Możliwość
Szanowny Panie Ministrze! Jednym z podstawowych praw każdego obywatela jest prawo do sądu. Możliwość wykonywania przez obywatela tego prawa bez nieuzasadnionych przeszkód o charakterze prawnomaterialnym czy procesowym jest jednym z substancjalnych wyznaczników porządku demokratycznego.
Tymczasem nowa ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z 28 lipca 2006 r. (Dz.U. Nr 167, poz. 1398), której uchwalenie miało na celu, w mniemaniu ustawodawcy, zapewnienie szerszego dostępu do wymiaru sprawiedliwości oraz zmniejszenia kosztów sądowych, ogranicza prawo do sądu, gwarantowane przez konstytucję w art. 45 oraz przez Europejską Konwencję Praw Człowieka w art. 6. Powoduje również zwiększenie kosztów sądowych. W praktyce wskazuje się liczne sprzeczności zawarte w regulacji wspomnianego wyżej aktu prawnego. Część przepisów ustawy nie została skoordynowana z kodeksem postępowania cywilnego, co powoduje, iż ich wykładnia i stosowanie prowadzi ad absurdum.
Ustawa z jednej strony uprawnia sąd do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych, a z drugiej strony wskazuje, iż owo zwolnienie nie może objąć opłaty podstawowej wynoszącej 30 zł. Tylko osoby zwolnione ustawowo od kosztów sądowych nie muszą uiszczać tej opłaty. Takie ujęcie przez ustawodawcę kwestii wspomnianego zwolnienia jest nie do zaakceptowania. Wskazuje się, iż narusza zasadę równości wobec prawa.
Inaczej niż w okresie obowiązywania poprzedniej ustawy, opłata sądowa nie podlega obniżeniu w sprawach rozpatrywanych w postępowaniu uproszczonym, jeżeli powód wystąpi z żądaniem wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym lub upominawczym.
Ustawodawca ograniczył katalog zwolnień od kosztów sądowych. Dotyczy to np. spraw z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Pracownik musi liczyć się z tym, że wniesienie pozwu będzie wiązało się z obowiązkiem uiszczenia stosownej opłaty stałej lub stosunkowej, zależnej od wartości przedmiotu sporu.
Jeżeli o kosztach sądowych orzeka sędzia, to strona może wnieść zażalenie do sądu drugiej instancji. Tymczasem jeśli rozstrzyga w tym przedmiocie referendarz sądowy, wyposażony na mocy ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w bardzo szerokie kompetencje dotyczące zasądzania kosztów sądowych, to stronie służy już nie środek zaskarżenia o charakterze dewolutywnym, a jedynie skarga do sądu, w którym wydano zaskarżone orzeczenie.
W jednym z przepisów ustawy ustawodawca wyraźnie zwalnia rzecznika praw dziecka wnoszącego sprawę do sądu z opłat sądowych. Tymczasem organ ten nie ma prawa występować przed sądem. Może jedynie zwrócić się do rzecznika praw obywatelskich z wnioskiem o zainicjowanie postępowania sądowego lub przyłączenie się do tego postępowania, jeżeli przemawia za tym dobro dziecka.
Szanowny Panie Ministrze, czy nie uważa Pan, że konieczne jest przygotowanie projektu zmian ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, realizującego postulat rzeczywistego zmniejszenia kosztów sądowych, nieograniczającego prawa do sądu, a nade wszystko niezawierającego przepisów sprzecznych z innymi aktami o randze ustawowej?
Z poważaniem
Poseł Łukasz Zbonikowski
Włocławek, dnia 6 grudnia 2006 r.