Szanowny Panie Ministrze! Jak pokazują wyniki tegorocznych próbnych egzaminów maturalnych, poziom wiedzy przyszłorocznych maturzystów
Szanowny Panie Ministrze! Jak pokazują wyniki tegorocznych próbnych egzaminów maturalnych, poziom wiedzy przyszłorocznych maturzystów z zakresu matematyki jest zastraszająco niski. Problem ten sygnalizują również nauczyciele akademiccy, według których od kilku lat zauważalny jest proces ˝matematycznego uwstecznienia˝ studentów przyjmowanych na pierwszy rok studiów.
Przyczyną takiego stanu rzeczy jest niewątpliwie zbyt mała liczba godzin z tego przedmiotu w programach nauczania szkół średnich. Ponadto poziom nauczania tego przedmiotu w wielu szkołach jest zastraszająco niski, co spowodowane jest między innymi faktem, iż matematyka przestała być już dawno obligatoryjnym przedmiotem maturalnym przez co zepchnięta została zarówno przez uczniów, jak i nauczycieli na tzw. drugi plan.
Znajomość matematyki jest niezbędna w codziennym życiu każdego człowieka. Uczy ona logicznego myślenia oraz organizacji. Stanowi swoistą formę gimnastyki dla umysłu, pomaga nabyć umiejętności segregowania myśli oraz rozwiązywania problemów.
Sygnalizowany problem nabiera szczególnego znaczenia w kontekście aktualnej sytuacji na polskim rynku pracy. Gospodarka potrzebuje pracowników wykształconych w zakresie kierunków ścisłych i technicznych, na które dostać można się, jedynie dobrze znając matematykę. Tymczasem studia z przedmiotów określonych mianem ścisłych wybiera tylko co piąty absolwent szkoły średniej.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy planuje się wprowadzenie większej liczby godzin matematyki do programów nauczania szkół średnich. Jest to szczególnie ważne w związku z wprowadzeniem od roku szkolnego 2008/2009 matematyki jako obligatoryjnego przedmiotu maturalnego.
Czy w związku z wprowadzeniem obowiązku zdawania matematyki na egzaminie maturalnym planuje się udzielenie dodatkowej pomocy (w postaci np. większej liczby godzin lub zajęć pozalekcyjnych) osobom uzdolnionym w kierunku humanistycznym, którym przyswajanie matematyki przysparza trudności?
Czy podjęto jakiekolwiek działania mające na celu uświadomienie młodzieży, jak przydatna w codziennym życiu jest znajomość matematyki?
Czy nie należałoby przeprowadzić stosownej kampanii w celu poinformowania uczniów o rosnącym zapotrzebowaniu rynku pracy na pracowników wykształconych w zakresie kierunków ścisłych i technicznych, na które dostać się można, jedynie dobrze znając matematykę?
Z poważaniem
Posłanki Ewa Wolak
i Jadwiga Zakrzewska
Wrocław, dnia 11 grudnia 2006 r.