Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana Ministra w imieniu zakładów i przedsiębiorców, zajmujących

   Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana Ministra w imieniu zakładów i przedsiębiorców, zajmujących się gospodarką odpadami, oraz przedstawicieli samorządów lokalnych.

   Polska jako kraj unijny od maja 2004 r. powinna zgodnie z art. 5 dyrektywy ramowej o odpadach - w celu prawidłowej realizacji tej dyrektywy - ustanowić sieć zakładów do prawidłowego zagospodarowania odpadów. Minęły już dwa lata naszej obecności w strukturach Unii Europejskiej i nie tylko nie widać postępów w stworzeniu takiej sieci, nawet nie można jednoznacznie stwierdzić, kto w imieniu państwa polskiego jest odpowiedzialnym za realizację tego zapisu dyrektywy. Zagraża to bolesnym konsekwencjom dla budżetu i prestiżu Rzeczpospolitej Polskiej.

   Eksperci, którzy znają doświadczenia innych krajów UE, twierdzą, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest zły system zarządzania przyjęty w Polsce w tej dziedzinie. W ˝starych˝ krajach UE - odpowiedzialnym za usługi w zakresie usuwania i zagospodarowania odpadów komunalnych - jest administracja samorządowa, która posiada dwa najważniejsze instrumenty zarządzania: pulę pieniędzy wpłacanych przez mieszkańców jako ˝zanieczyszczających˝ (za usuwanie i zagospodarowanie ich odpadów) oraz ˝właścicielstwo˝ - dysponowanie strumieniem odpadów komunalnych.

   Posiadając te dwa podstawowe instrumenty prawidłowego zarządzania, gmina decyduje o kierunkach zagospodarowania odpadów i rozdziale strumienia odpadów komunalnych na poszczególne instalacje. Za czynności operatorskie związane z usuwaniem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych płatnikiem jest gmina, która jest odpowiedzialna za prawidłowe zorganizowanie systemu na zasadzie ˝najlepszych dostępnych technik˝, co oznacza, że również wysokość kosztów działania tego sytemu musi być racjonalna dla obsługiwanych mieszkańców. Firmami operatorskimi w zakresie wykonywania czynności usuwania i zagospodarowania odpadów komunalnych są w większości tych krajów firmy prywatne, które z jakości wykonywanych usług muszą rozliczać się z administracją gminną według zasady ˝kto płaci - ten wymaga˝. Firmy do obsługi poszczególnych obszarów administracyjnych są wyłaniane zgodnie z regułami udzielania zamówień publicznych.

   Dzięki takim systemom organizacyjnym, które okazały się najbardziej adekwatne dla wypełnienia przez kraje członkowskie zapisów unijnej dyrektywy ramowej o odpadach, Unia Europejska systematycznie podnosi standardy jakościowe dotyczące zminimalizowania szkodliwego wpływu odpadów na środowisko i otoczenie człowieka.

   Obecnie w Polsce zgodnie z art. 6a ust.1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach także jest możliwe ustanowienie takiego modelu zarządzania zagospodarowaniem odpadów komunalnych. Uwarunkowane jest to jednak uprzednim pozytywnym wynikiem przeprowadzonego referendum lokalnego w sprawie przejęcia od właścicieli nieruchomości obowiązków w zakresie odbierania odpadów przez gminę i przejęcia opłat od mieszkańców za usuwanie i zagospodarowanie odpadów komunalnych. To zaś, oprócz skomplikowanej i wymagającej zaangażowania wielu urzędników do nadzwyczajnych czynności procedury związanej ze zorganizowaniem i przeprowadzeniem referendum, wiąże się z:

   - wymogiem udziału w referendum minimum 30% uprawnionych do głosowania, co, jak pokazują doświadczenia, jest w praktyce granicą niemożliwą do osiągnięcia. Poza tym wynik referendum - wobec nazwania dotychczasowej obowiązkowej opłaty wnoszonej za usuwanie odpadów ˝nowym podatkiem˝ - jest z zasady do przewidzenia na niekorzyść interesu publicznego,

   - koniecznością poniesienia przez gminy kosztów kampanii referendalnej oraz kosztów zorganizowania i przeprowadzenia referendum, które już w średniej wielkości mieście sięgają co najmniej dziesiątki tysięcy złotych, a w skali całego kraju oznaczałoby wiele miliardów złotych wydanych na zadania nieinwestycyjne, co przy szczupłości budżetów publicznych byłoby niezrozumiałe dla przeciętnego obywatela.

   Pozyskane przez gminy środki finansowe z opłat śmieciowych oraz możliwość dysponowania strumieniem odpadów komunalnych pozwolą na racjonalne zagospodarowanie wszystkich wytwarzanych przez mieszkańców odpadów, na wprowadzenie stosownych mechanizmów prowadzących do ograniczenia odpadów składowanych do niezbędnego minimum (na co wskazują narzucone przez dyrektywy unijne poziomy odzysku i recyklingu) oraz przyczynią się do skutecznego wykorzystania istniejących już instalacji, a także budowy nowych, tam gdzie jest to potrzebne.

   Stąd też, już w poprzedniej kadencji Parlamentu, pojawiały się propozycje odstąpienia od ustawowego wymogu przeprowadzania referendum w takich sprawach. Z takimi propozycjami występowała również Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego wskazując, że przecież państwo także nie oddaje rozstrzygnięciu referendalnemu szeregu spraw związanych z pozyskiwaniem środków na niezbędne wypełnianie zadań z zakresu zaspakajania publicznych potrzeb zbiorowych i na ustalenie kształtu organizacyjnego tych zadań.

   Niestety, w składzie poprzedniego Sejmu, z całkowicie niezrozumiałych dla przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego przyczyn, propozycje te nie znalazły uznania i nie zostały włączone do treści nowelizacji ustawy. Jak czas pokazuje, naruszono przez to dobro interesu publicznego, bo chaos interpretacyjno-prawny, dotyczący kompetencji samorządów i administracji publicznej w zakresie organizacji systemu gospodarki odpadami komunalnymi, jeszcze bardziej się pogłębił.

   Przedmiotem zmian ustawowych winno być przekazanie wyłącznych uprawnień decyzyjnych w tych sprawach radom gmin, a tym samym odstąpienie od wymogu przeprowadzenia referendum, aby administracja gminna mogła uzyskać odpowiednie instrumenty zarządzania. To właśnie organy gmin, wybrane w demokratycznych wyborach, winny mieć decydujący głos w sprawie przejęcia obowiązków od właścicieli nieruchomości w zakresie odbierania odpadów komunalnych. Kwestia ta ma ogromne znaczenie dla prawidłowej i racjonalnej gospodarki odpadami oraz dla jednego z obowiązkowych zadań własnych gminy, jakim jest utrzymanie czystości i porządku na swoim terenie. Nie otrzymując narzędzi i mechanizmów będących w posiadaniu administracji samorządowych w krajach unijnych, trudno jest oczekiwać wypełniania przez te administracje standardów w takim stopniu, jak oczekuje tego wspólnota.

   Wnioskowane przez ˝środowisko odpadowe˝ zmiany prawne pozwolą na prawidłową i skuteczną realizację przez gminy ich obowiązkowych zadań własnych w zakresie utrzymania porządku i czystości. Wyposażenie administracji samorządowych w narzędzia i mechanizmy prawidłowego zarządzania w tej dziedzinie stwarza też tytuł moralny dla centralnej administracji rządowej do rozliczania samorządów z prawidłowości wypełniania zadań publicznych w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi.

   W związku z powyższym, zwracam się do Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Czy przewidywana jest nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, tak aby uwzględnić ww. zmiany?

   2. Jeśli nie, to czy taka nowelizacja jest przewidywana? Kiedy prace nad nią mogą się rozpocząć i jak długo mogą potrwać?

   Z poważaniem

   Poseł Sandra Lewandowska

   Warszawa, dnia 14 listopada 2006 r.


brak hosta | brak hosta | 906 | niezarejestrowana strona | 906 Mapa Infoparty Dave The Drummer