Szanowny Panie Ministrze! Jestem poważnie zaniepokojony sygnałami dochodzącymi od polskich producentów drobiu, a dotyczącymi

   Szanowny Panie Ministrze! Jestem poważnie zaniepokojony sygnałami dochodzącymi od polskich producentów drobiu, a dotyczącymi sytuacji na rynku tego mięsa, która z powodu masowego importu drobiu jest dla polskich producentów kryzysowa. Szanujące się zakłady przetwórczo-drobiarskie nie są zainteresowane zakupem mięsa spoza Unii Europejskiej, a w szczególności z Brazylii. A właśnie takie praktyki prowadzą do kryzysu w drobiarstwie, gdyż importowane mięso jest bardzo tanie.

   Zgodnie z zasadami bezpieczeństwa żywności do produkcji może trafić mięso importowane tylko w postaci głęboko zamrożonej. Przemysł przetwórczy rezygnuje z importu mięsa również w obawie przed pozostałościami powstającymi w wyniku innej technologii żywienia (mączki padlinowe, środki furanowe). Stało się niestety regułą, że tanim mięsem z importu zainteresowane są przede wszystkim hurtownie i ubojnie, które nie posiadają przetwórstwa. Zakłady te wprowadzają mięso do obrotu po uprzednim rozmrożeniu, traktując je jako produkt świeży.

   Uważam, że takie praktyki mogą zagrażać życiu i zdrowiu ludzi. Szczególnie niebezpieczny jest również fakt, iż praktyki te są wykonywane w sposób oszukańczy, gdyż konsument nie jest świadomy, jakiego pochodzenia produkt spożywa. Jest czymś niedopuszczalnym, aby mięso po rozmrożeniu ˝udawało˝ świeżo bite z kurczaka, wyprodukowane w Polsce.

   Polscy producenci drobiu po wstąpieniu Polski do UE zainwestowali duże środki na modernizację zakładów, zostały też wycofane z żywienia mączki zwierzęce i inne stymulatory, co znacznie podrożyło ceny paszy. Opisane przeze mnie praktyki z importowanym mięsem spowodowały drastyczny spadek cen skupu żywca.

   Mając powyższe na uwadze, zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

   Dlaczego importowane mięso drobiowe nie występuje na polskim rynku w formie zamrożonej?

   Czy znane są Panu Ministrowi przypadki importu mięsa drobiowego pochodzącego z Brazylii, które wyprodukowane zostało na mączkach padlinowych i związkach chemicznych niedopuszczalnych do stosowania w żywności w UE ani w Polsce?

   Czy Pan Minister nie uważa, że konsument powinien mieć możliwość wyboru mięsa rodzimej produkcji lub importowanego - ułatwieniem byłoby znakowanie mięsa w handlu?

   Czy Ministerstwo Rolnictwa planuje działania w celu ograniczenia importu mięsa drobiowego, co powstrzymałoby proces zamykania polskich ferm?

   Z poważaniem

   Poseł Jarosław Jagiełło

   Warszawa, dnia 15 grudnia 2006 r.


no host | brak hosta | wymiana linkow | brak hosta | niezarejestrowana strona Ogłoszenia drobne Techno Sety Trance