Szanowny Panie Premierze! Jako posła bardzo niepokoi mnie sytuacja na rynku wieprzowiny. Opłacalność produkcji

   Szanowny Panie Premierze! Jako posła bardzo niepokoi mnie sytuacja na rynku wieprzowiny. Opłacalność produkcji jest najniższa od 16 lat - ceny żywca w Wielkopolsce spadły poniżej 3 zł za kilogram i oscylują w granicach 2,80 zł. Taka sytuacja powoduje duży niepokój wśród hodowców trzody chlewnej, ponieważ problem nadwyżki wieprzowiny na rynku może się utrzymać, a co za tym idzie - straty hodowców będą się zwiększały. Samoobrona RP, której jest pan szefem, obiecywała, że problem ten zostanie rozwiązany. Rzeczywistość jest zgoła inna. Na obietnicach otwarcia rynków wschodnich i podboju rynku japońskiego się skończyło, a rolnicy czują się oszukani, ponieważ muszą dokładać do produkcji żywca.

   Dlatego zapytuję Pana Premiera Andrzeja Leppera, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jakie szybkie działania podejmie Ministerstwo w celu zahamowania spadku cen i dlaczego jak do tej pory polski rolnik nie może sprzedawać żywych tuczników na terenie UE, gdzie ich cena jest znacznie wyższa niż w Polsce. Jak to możliwe, że do Polski z Zachodu trafiają olbrzymie ilości materiału wsadnego w postaci prosiąt i warchlaków podczas nadwyżki produkcji w naszym kraju? Już najwyższy czas, aby Ministerstwo wdrożyło odpowiednie procedury, które umożliwią na tych samych zasadach sprzedaż polskiemu rolnikowi żywca na terenie krajów Unii Europejskiej. Kiedy można się spodziewać otwarcia tego ryku? Polscy chłopi na to czekają, ponieważ w przypadku braku działań może dojść do niepokojów społecznych, dlatego apeluję o natychmiastowe działanie w tej sprawie.

   Z poważaniem

   Posłowie Jakub Rutnicki

   i Józef Klim

   Warszawa, dnia 14 grudnia 2006 r.


906 | niezarejestrowana strona | brak hosta | sprawdz strone | wymiana linkow Komputery Christopher Lawrence biografia