Z praktyki z licznych spotkań z wyborcami (jest to druga moja kadencja) wiem, że
Z praktyki z licznych spotkań z wyborcami (jest to druga moja kadencja) wiem, że istnieje duże społeczne zapotrzebowanie na porady prawne. U profesjonalistów (adwokatów, radców prawnych) nie są one tanie. Nie wszystkich na to stać. Z tych m.in. powodów, ze skromnych środków na utrzymanie biura poselskiego i filii terenowych, świadczę takie usługi poprzez zatrudnionego radcę prawnego. Nie narzeka on na brak pracy. Nie ma bodaj dnia, aby o taką pomoc nie zwracał się jakiś wyborca. Taką samą pomoc w coraz większym zakresie świadczą (zaczynają świadczyć) fundacje, stowarzyszenia, organizacje filantropijne.
Z docierających sygnałów dowiaduję się, że ta wielce pożądana działalność napotyka istotną barierę. Jest nią opodatkowanie bezpłatnych porad prawnych podatkiem VAT. O ile wiem, sprawa była już sygnalizowana Ministerstwu Finansów. Ministerstwo stoi na stanowisku, że nawet bezpłatne porady prawne, świadczone niejako z potrzeby serca biednym i niezamożnym, muszą być opodatkowane podatkiem VAT. O ile wiem, nie wszyscy podzielają takie stanowisko. Odpowiednia dyrektywa Rady Unii Europejskiej (VI - art. 6 ust. 2 (b) nie nakłada na kraje członkowskie bezwzględnego obowiązku obciążania bezpłatnych porad prawnych daniną VAT-owską.
W związku z powyższym wnoszę pod adresem Ministerstwa zapytanie:
- Czy Ministerstwo rozważa zwolnienie bezpłatnych porad prawnych świadczonych przez organizacje, o których mowa w interpelacji, z podatku VAT?
- Czy wymieniona w interpelacji dyrektywa nr VI rzeczywiście nie przewiduje żadnych wyjątków (zwolnień) pozwalających zwolnić bezpłatne porady prawne z podatku VAT?
Z poważaniem
Poseł Jan Łączny
Koszalin, dnia 2 stycznia 2007 r.