Szanowny Panie Premierze! Renty strukturalne wchodzące w skład Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich cieszyły się
Szanowny Panie Premierze! Renty strukturalne wchodzące w skład Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich cieszyły się w pierwszych latach programowania szczególnym zainteresowaniem polskich rolników. Sposób wyliczania rent strukturalnych dawał możliwość podwyższenia renty o 60% najniższej emerytury, gdy na rentę przechodził również współmałżonek wnioskodawcy, a także po 3% kwoty najniższej emerytury za każdy przekazany na własność pełny hektar użytków rolnych przekazywanego gospodarstwa powyżej 3 ha użytków rolnych na powiększenie innego gospodarstwa rolnego i dodatkowo po 3% kwoty najniższej emerytury za każdy tak przekazany pełny hektar użytków rolnych, jeżeli przekazanie nastąpiło na rzecz młodego rolnika.
Tak skonstruowany sposób obliczania pozwalał dużej części rolników osiągać wysokie renty, które maksymalnie mogły stanowić aż 440% najniższej emerytury. Szczególnie istotnym czynnikiem, który motywował rolników do przechodzenia na rentę strukturalną, było przekazywanie gospodarstw swoim następcom. Młodzi rolnicy dzięki temu mogli powiększać swoje gospodarstwa i korzystać w większym zakresie z funduszy unijnych. Na ten czynnik motywacyjny rolnicy wielokrotnie zwracali uwagę jako na bardzo dobre rozwiązanie, mające także na celu zachęcenia własnych dzieci do dalszego gospodarowania i przekazywania majątku z pokolenia na pokolenie.
Nowy sposób wyliczania renty nie sprzyja przekazywaniu gospodarstw, co powoduje, iż istnieją uzasadnione wątpliwości, że nie przyczyni się do poprawy struktury agrarnej kraju.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami:
1. Jak Ministerstwo Rolnictwa uzasadnia zmianę sposobu wyliczania rent strukturalnych?
2. Czy istnieje możliwość zwiększenia proponowanej renty strukturalnej?
Z poważaniem
Poseł Zofia Grabczan
Radzyń Podlaski, dnia 10 stycznia 2007 r.