Szanowna Pani Minister! Z doniesień prasowych wynika, że Nowy Rok wita nas, już niemal

   Szanowna Pani Minister! Z doniesień prasowych wynika, że Nowy Rok wita nas, już niemal tradycyjnie, nowymi wyższymi cenami. Domowe budżety odczują wzrost cen gazu, prądu, czynszu i benzyny. Budżet uszczupli również koszt utrzymania samochodu - od stycznia akcyza na paliwo wzrośnie o 30%, według wyliczeń resortu finansów, szacuje się, że litr paliwa będzie droższy o 30 groszy. Wynika to z tego, że wraz z podwyżką akcyzy zwiększa się podatek VAT. Drożeje także energia elektryczna, ceny rosną o 1,12%. W górę idą także czynsze. Samorząd podniósł ceny wody, ciepła i wywozu nieczystości.

   Wkrótce zapłacimy więcej za leki. Nowelizacja prawa farmaceutycznego ogranicza liczbę aptek, a producenci i hurtownicy nie będą mogli dawać aptekom rabatów. Ceny lekarstw mogą wzrosnąć nawet o 10%. W kiosku cena za paczkę papierosów, również zapłacimy więcej. Jeśli taksa wejdzie w życie, za najtańsze papierosy zapłacimy 8 zł.

   Jest jedna dobra wiadomość. Od początku stycznia wzrośnie minimalne wynagrodzenie za pracę z 899,10 zł do 936 zł. Pensje swoim pracownikom podnosi większość firm. Z uwagi na powyższe pragnę zadać Pani następujące pytania, na które oczekuję odpowiedzi:

   1. Dlaczego po kilkunastu miesiącach obniżek ceny paliw na stacjach znowu zaczynają drożeć?

   2. Co jest przyczyną tak dużych podwyżek?

   3. Dlaczego Polska musi dostosować podatek akcyzowy do wymogów unijnych?

   4. Dlaczego, aby wyeliminować wszelkie patologie z gospodarki, efektem ubocznym jest podniesienie cen?

   Z poważaniem

   Poseł Adam Ołdakowski

   Bartoszyce, dnia 10 stycznia 2007 r.


901 brak hosta | 906 | brak hosta | niezarejestrowana strona | no host Wykop Dave The Drummer