Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, za rozpoczęcie specjalizacji z okulistyki trzeba zapłacić ok.
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, za rozpoczęcie specjalizacji z okulistyki trzeba zapłacić ok. 30 tys. zł. Za ginekologię i położnictwo - od 50 do 70 tys. zł. Takie taryfy łapówek obowiązują młodych lekarzy ubiegających się o specjalizację. Ich istnienie jest tajemnicą poliszynela. Samorząd lekarski bije na alarm: chirurdzy się starzeją, a młodzi mają znikome szanse na zrobienie specjalizacji. Za kilka lat nie będzie miał kto operować. Na 609 lekarzy operujących w mazowieckich szpitalach 273 ma ponad 55 lat. Oznacza to, że w ciągu najbliższych 10 lat blisko połowa chirurgów odejdzie na emeryturę. Biorąc pod uwagę emigrację młodych lekarzy, za kilka lat nie będzie miał nas kto leczyć. Zaczyna się tworzyć luka pokoleniowa.
Wobec powyższego pytam pana ministra:
1. Czy słuszne są obawy samorządu lekarskiego, który bije na alarm, że chirurdzy się starzeją, a młodzi lekarze mają znikome szanse na zrobienie specjalizacji?
2. Czy prawdą jest, że za zrobienie specjalizacji młodzi lekarze muszą płacić łapówki?
3. Jakie kroki zamierza podjąć ministerstwo, aby dostępność do specjalizacji była wieksza?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 2 stycznia 2007 r.