Szanowny Panie Premierze! Wprowadzone dotychczas zmiany w systemie gospodarki odpadami nie usuwają najważniejszej wady

   Szanowny Panie Premierze! Wprowadzone dotychczas zmiany w systemie gospodarki odpadami nie usuwają najważniejszej wady polskiego systemu gospodarki odpadami, to jest tego, że administracje gminne, które według ustaw odpowiadają za prawidłową gospodarkę odpadami komunalnymi na swym terenie, nie mogą i nie wywiązują się z tego należycie, nie posiadają one bowiem takich mechanizmów i narzędzi zarządzania, jakie mają gminy w innych krajach Unii Europejskiej.

   Uporządkowanie polskiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi wymaga przeprowadzenia zmian legislacyjnych o szerokim charakterze - często ˝rewolucyjnym˝ dla dotychczasowego systemu.

   System prawny w tej materii nie jest właściwy i wymaga wielu korekt. I tak:

   1. Brak jest prawnych zapisów rozstrzygających o tym, że administracja gminna jest ˝właścicielem i dysponentem˝ odpadów komunalnych. Brak takiego zapisu powoduje to, że gmina w ograniczonym zakresie może kierować zagospodarowaniem tego strumienia powstających odpadów bytowych.

   2. Administracja gminna nie jest też z reguły tym podmiotem, który otrzymuje opłaty od swych obywateli za usuwanie i gospodarkę odpadam komunalnymi, które to wpływy finansowe są narzędziem umożliwiającym kreowanie całokształtu polityki zagospodarowania odpadów.

   3. Brak jest dostatecznej liczby formalnych międzygminnych struktur organizacyjnych (komunalnych związków gmin, międzygminnych spółek itp.), co w zasadzie jest podstawą logistyczną gospodarki odpadami komunalnymi w krajach UE (art. 5 Dyrektywy Ramowej o odpadach).

   4. Brak jest rządowej agencji ekspercko-doradczej, która na rzecz innych szczebli administracji publicznej świadczyłaby nieodpłatnie usługi konsultingowe dotyczące działań podejmowanych raz na kilkadziesiąt lat w samorządach.

   5. Administracja rządowa nie posiada żadnego mechanizmu, który z punktu widzenia interesów kraju na bieżąco pozwalałby na monitorowanie sytuacji w zakresie tworzenia niezbędnej zintegrowanej sieci zakładów do zagospodarowania odpadów komunalnych.

   6. Brak jest przepisów umożliwiających administracji państwowej interwencję w przypadku impasu decyzyjnego w gminach w sprawach lokalizacji inwestycji ponadlokalnych celu publicznego realizowanych przez związki międzygminne lub powiaty.

   7. Zbyt długotrwałe procedury wynikające z ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych wielokrotnie uniemożliwiają lokalizowanie instalacji dla gospodarki odpadami komunalnymi na obszarach użytkowanych dotąd rolniczo.

   Efektem braku obecnie obowiązujących uregulowań jest to, że firmy wywozowe przejmując wymieszane odpady komunalne ekspediują taki ładunek tam, gdzie najtaniej je zdeponować, a nie tam, gdzie zostaną jeszcze posegregowane i zagospodarowane.

   Brak jednoznacznych i precyzyjnych zapisów decydujących o tym, że administracja publiczna jest dysponentem strumienia odpadów komunalnych wytwarzanych przez mieszkańców powoduje to, że planowane przedsięwzięcia w zakresie budowy instalacji do zagospodarowania odpadów obarczone są zbyt dużym ryzykiem, że do zakładu nie trafią odpady z przewidzianego administracyjnego obszaru obsługi.

   Powoduje to paraliż decyzyjny - administracja boi się podejmować takiego ryzyka (są liczne przykłady instalacji, które już od lat pracują nawet na 1/3 nominalnej wydajności). Z tego samego powodu nie tworzą się realne projekty w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, bo partner publiczny nie jest w stanie zagwarantować prywatnym współinwestorom odpowiednich strumieni odpadów na poszczególne instalacje.

   Jedynie w nielicznych już przypadkach - gdy na terenie gminy jedynym operatorem w gospodarce odpadami jest zakład gminny - wpływy z opłat od mieszkańców są pośrednio dochodem gminy. Referendum gminne wynikające z zapisów prawnych, które pozwala na uruchomienie mechanizmu ustanowienia powszechnej opłaty mieszkańców na ten cel do budżetu gminy, jest w tym przypadku praktycznie ˝martwym narzędziem˝ z powodu praktycznej niemożności zapewnienia 30-procentowej frekwencji.

   Gmina, uzyskując przedmiot zarządzania (własność odpadów) i środki na skuteczną realizację zarządzania (opłaty mieszkańców - drugi przymiot z teorii poprawnego zarządzania), mogłaby tak jak gminy w Unii Europejskiej kontraktować za pieniądze uzyskane z powszechnej opłaty mieszkańców poszczególne usługi i operacje związane z całokształtem gospodarki odpadami. Przyjęcie takiego sposobu zarządzania systemem gospodarki odpadami komunalnymi pozwalałoby z większym optymizmem oczekiwać na wypełnienie zobowiązań unijnych.

   Konieczny byłby zapis ustawowy, że środki z opłaty od mieszkańców mogą finansować jedynie koszty gospodarki odpadami komunalnymi, aby nie było pokusy do zarabiania na inne wydatki budżetowe gmin. Takie ograniczenia prawne istnieją w innych krajach.

   Tak zwana mapa śmieciowa Polski pozwoliłaby na ustalenie obszarów, które wymagają nadzwyczajnej interwencji administracji rządowej w kierunku podjęcia działań przez administracje lokalne dla wykonania zobowiązań wynikających z Dyrektywy Ramowej o odpadach. Konsekwencje dla obszarów, które nie podejmują niezbędnych inwestycji komunalnych (racjonalnych dla podatników, a więc o odpowiedniej skali i technologii) powinny być wyciągane z zastosowaniem przepisów ustaw samorządowych o wyznaczaniu zarządów komisarycznych w sytuacjach nierokujących poprawnej realizacji zadań publicznych.

   Ministerstwo Środowiska nominalnie wyznacza kierunki działań w zagospodarowaniu odpadów, ale istotne elementy składające się na całokształt polityki w tym zakresie są pozostawione w gestii Ministerstwa Budownictwa i Ministerstwa Gospodarki.

   Panie Premierze, pomimo ambitnych założeń I Krajowego Planu Gospodarki Odpadami od 2000 r. nie ma istotnych postępów i nadal około 98% odpadów obciąża środowisko. Dlatego też prosiłbym o odpowiedź na pytania:

   1. Jakie są przyczyny znacznych opóźnień w realizacji naszych zobowiązań unijnych w powyższym zakresie?

   2. Jaki szczebel administracji odpowiedzialny jest za realizację regionalnych instalacji do termicznego wykorzystania odpadów wysokoenergetycznych dla ograniczenia ilości odpadów deponowanych w środowisku i zmniejszenia zużycia nieodnawialnych źródeł energii?

   3. Czy, kiedy i jak rząd zamierza przedstawić projekty ustaw i zarządzeń wykonawczych wykorzystując m.in. powyższe propozycje, ażeby uporządkować system gospodarki odpadami tak, by spełnić wymogi unijne, a przede wszystkim zabezpieczyć nasze środowisko przed bezkrytycznym pozostawianiem odpadów w lesie, przy drogach oraz deponowaniem odpadów na składowiskach?

   Z poważaniem

   Poseł Jerzy Gosiewski

   Warszawa, dnia 10 stycznia 2007 r.


901 no host | brak hosta | wymiana linkow | 906 | brak hostaMuzyka Techno Imprezy Christopher Lawrence biografia