Szanowny Panie Ministrze! Spółdzielczość na świecie powstała na początku XIX wieku, w okresie wielkiej
Szanowny Panie Ministrze! Spółdzielczość na świecie powstała na początku XIX wieku, w okresie wielkiej rewolucji przemysłowej. Był to wyraz walki z wyzyskiem kapitalistycznym i biedą rozszerzająca się w społeczeństwach. Zaczęły pojawiać się pierwsze spółdzielnie w Niemczech, Anglii, Francji i we Włoszech, wkrótce dołączyły inne państwa Europy, w których szybko doszło do wzrostu dobrobytu. Tylko w krajach realnego socjalizmu prawdziwa spółdzielczość z jego demokratycznymi strukturami została zniszczona. Na jej miejscu powstawały pseudo spółdzielnie, czyli przedsiębiorstwa pozbawione podstawowych zasad spółdzielczych. Stały się one częścią komunistycznego systemu i gospodarki centralnie planowanej. Społeczeństwo współczesne negatywnie reaguje na słowo ˝spółdzielnia˝, lecz tam, gdzie spółdzielnie mają takie same warunki działania co przedsiębiorstwa, osiągają pomyślne wyniki finansowe, a ich produkty są konkurencyjne na rynku.
Nadrzędnym celem każdej spółdzielni jest maksymalizacja korzyści dla jej członków (membership value). Temu celowi służy kapitał własny spółdzielni. Aby utrzymać się na konkurencyjnym rynku, spółdzielnie muszą osiągać zyski. One pozwolą na dalszy ich rozwój. Ważne jest wspieranie przez spółdzielnie w dłuższym czasie nie tylko interesów ekonomicznych, lecz w równej mierze społecznych i kulturalnych swoich członków. Dlatego spółdzielnie stawiają na solidarność z innymi ludźmi i odpowiedzialność za spawy lokalnej społeczności.
Członkowie spółdzielni są jednocześnie dostarczycielami kapitału własnego, nabywcami oferowanych przez spółdzielnię usług oraz dostawcami produktów.
Wartości spółdzielcze są uniwersalne. Płynnie dostosowują się do zmieniających warunków ramowych w poszczególnych państwach. Rozwijają się istniejące spółdzielnie w klimacie silnej konkurencji na rynku, jednocześnie powstają nowe formy spółdzielni zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się. W dobie globalizacji i zdominowania gospodarek narodowych przez silne przedsiębiorstwa wielu potencjalnych członków spółdzielni chciałoby rozwiązać swoje sprawy ekonomiczne, a gdy zaistnieje taka sytuacja, złożyć skargę i woleliby to uczynić w małym przedsiębiorstwie, w którym przejrzyste są struktury i łatwo w nich nawiązać kontakt z decydentami.
W naszym zglobalizowanym świecie tylko spółdzielnie mogą spełniać ich wszystkie marzenia. Spółdzielnie, które będą zawsze blisko swoich członków i w pełnej gotowości do rozwiązywania ich problemów. Spółdzielnie, które nawiązują współpracę z podmiotami lokalnymi i regionalnymi, aby obniżać koszty swojej działalności gospodarczej. Spółdzielnie, które nie boją się systematycznej lustracji przez niezależne instytucje w celu wykrycia ewentualnych nieprawidłowości, a w przypadku kryzysu ich samooczyszczenia się.
Utworzenie spółdzielni to szansa utrzymania infrastruktury komunalnej i zabezpieczenia określonych usług w chwili wycofania się z danych świadczeń samorządu terytorialnego lub państwa. Dzięki temu ocalało wiele przedszkoli, zespołów sportowych, a nawet szpitali. Gdy spółdzielnia przejmuje obiekty użyteczności publicznej, a nie ulegają one sprzedaniu firmom prywatnym, to obiekty te nadal służą lokalnej społeczności bez konieczności wypracowania wysokich zysków, zaś nadwyżki finansowe mogą być refinansowane na miejscu.
We Włoszech spółdzielnie socjalne działają dwutorowo:
- w sferze socjalnej, ochrony zdrowia i oświaty w oparciu o zasadę solidarności społecznej,
- zatrudniając inwalidów i ludzi po leczeniu choroby psychicznej, alkoholowej i narkomanów oraz byłych więźniów.
W spółdzielniach praca zazwyczaj polega na zasadach wolontariatu, w dobie rosnącego bezrobocia, aby pracę mogli znaleźć młodzi ludzie oraz ci, którzy ją stracili. We Włoszech w 1997 roku uchwalono ustawę o małych spółdzielniach zrzeszających od trzech do ośmiu członków. Spółdzielnie te zajmują się doradztwem gospodarczym, zarządzaniem obiektami kultury, turystyką, informatyką oraz pracami z zakresu szeroko pojętej ochrony środowiska naturalnego.
W 1996 roku w Wiedniu na XXIII Kongresie Międzynarodowego Związku Spółdzielczego uporządkowano zasady działalności spółdzielni:
1. Zasada otwartego członkostwa i dobrowolności należenia.
2. Zasada demokratyzmu powoływania organów spółdzielni i zarządzania spółdzielnią oraz kontroli jej działania, a także równości w prawie do głosowania niezależnie od wielkości wniesionego kapitału
3. Zasada ograniczonego oprocentowania udziałów lub całkowitego braku oprocentowania. Respektowanie przy podziale zysku podziału na członka spółdzielni proporcjonalnie do wartości zrealizowanych transakcji.
4. Zasada prowadzenia działalności edukacyjnej i wyjaśniającej reguły działalności spółdzielczej.
5. Zasada wzajemnej współpracy spółdzielni lokalnej, narodowej i międzynarodowej w celu zaspokajania potrzeb swoich członków i środowiska lokalnego.
W Polsce już od 1990 roku spółdzielczość, wyłączając bankową, przeżywa kryzys. Przyczynami tego regresu są: prywatyzacja majątku wytwórczego dawnych spółdzielni, niekorzystne rozwiązania prawne oraz niedostosowanie się większości spółdzielni w warunkach gospodarki rynkowej. Wpływ na rozwój spółdzielczości ma także klimat polityczny.
Nie można zapomnieć, że spółdzielnia jest specyficzną formą gospodarowania i aktywności społecznej tworzących ją członków.
Mając na uwadze powyższe informacje, oparte na doniesieniach prasy specjalistycznej i popartych opiniami ekonomistów i prawników, specjalistów prawa spółdzielczego, kieruję do Pana Ministra przedstawione poniżej pytania:
1. Czy nie warto byłoby wprowadzić do polskiego systemu prawnego włoskiego modelu spółdzielczości w dobie dzisiejszej sytuacji na rynku pracy?
2. Czy Ministerstwo Gospodarki prowadzi prace mające na celu zbliżenie spółdzielni do warunków gospodarki rynkowej?
3. Czy możliwe jest przeprowadzenie badań nad sytuacją polskiej spółdzielczości i na ich podstawie opracowanie nowego systemu prawnego ratującego ich kryzysową sytuację na rynku?
Z wyrazami szacunku
Poseł Sandra Lewandowska
Warszawa, dnia 14 lutego 2007 r.