Szanowny Panie Ministrze! Jak ocenia Najwyższa Izba Kontroli, ponad tysiąc trzysta leków zostało w
Szanowny Panie Ministrze! Jak ocenia Najwyższa Izba Kontroli, ponad tysiąc trzysta leków zostało w Polsce zarejestrowanych niezgodnie z przepisami. Polska może na tym stracić miliardy złotych. NIK badała politykę lekową prowadzoną przez Ministerstwo Zdrowia w latach 2002-2005, czyli za czasów rządu SLD. Okazało się, że w tym czasie ponad 1,3 tysiąca leków produkowanych przez polskie firmy zostało zarejestrowanych niezgodnie z prawem. Podczas negocjacji przed przystąpieniem Polski do UE Bruksela zgodziła się, że leki, które były wtedy na polskim rynku, nie muszą spełniać wszystkich unijnych norm. Polska przygotowała listę tych leków. Znalazły się jednak na niej również takie medykamenty, nad którymi polskie firmy farmaceutyczne nawet nie zaczęły pracować. Sprawę nagłośniły europejskie koncerny farmaceutyczne. Rozszerzenie listy o odpowiedniki innowacyjnych zachodnich preparatów naruszyło interesy tych firm. Urzędnicy spodziewają się, że koncerny skierują sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a raport NIK mogą wykorzystać jako oręż w walce z polskim rządem. Jeśli bowiem Trybunał uznałby, że decyzje o dopuszczaniu leków do aptek były nielegalne, pacjenci i Narodowy Fundusz Zdrowia będą musieli płacić za leki rocznie 1,5 miliarda złotych więcej niż teraz.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że ponad tysiąc trzysta leków zostało w Polsce zarejestrowanych niezgodnie z przepisami?
2. Czy prawdą jest, że jeśli Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznałby, że decyzje o dopuszczaniu leków do aptek były nielegalne, pacjenci i Narodowy Fundusz Zdrowia będą musieli płacić za leki rocznie 1,5 miliarda złotych więcej niż teraz?
3. Jakie kroki zamierza podjąć ministerstwo, aby do tego nie dopuścić?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 24 stycznia 2007 r.