W związku ze zgłaszaniem się do mojego biura poselskiego osób, które czują się pokrzywdzone
W związku ze zgłaszaniem się do mojego biura poselskiego osób, które czują się pokrzywdzone przez kuratorów sądowych, uprzejmie proszę o ustosunkowanie się do przedstawionej problematyki.
Częstym zarzutem kierowanym pod adresem kuratorów sądowych jest nieodpowiedni sposób wykonywania zadań wynikających z obowiązków kuratora: brak zaangażowania, ignorancja problemu, brak cierpliwości i zrozumienia, a przede wszystkim nieumiejętność wysłuchania. Spotkanie z kuratorem to pro forma: parę lakonicznych pytań i równie zdawkowych odpowiedzi potrzebnych do sporządzenia notatki służbowej.
Około 90% kuratorów w Polsce to kuratorzy społeczni, którzy posiadają mniejszą skuteczność resocjalizacyjną i wychowawczą (jak wykazują badania). Inną przyczyną mającą negatywny wpływ na jakość pełnionego przez nich nadzoru jest kwestia ich wynagradzania. Są bowiem opłacani systemem prowizyjnym, uzależnionym od liczby podopiecznych. Sprawują więc fikcyjny nadzór, który nie może być skuteczny.
Wobec takiego stanu uprzejmie proszę o odpowiedź:
1. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje prace nad nowelizacją ustawy o kuratorach sądowych?
2. Czy istnieje możliwość, by w najbliższym czasie przejść na system kurateli zawodowej?
3. Czy planuje się zwiększenie liczby profesjonalnie przygotowanych kuratorów sądowych?
Z poważaniem
Poseł Monika Ryniak
Kraków, dnia 27 stycznia 2007 r.