Szanowny Panie Premierze! W styczniu tego roku w życie weszły przepisy, których zadaniem miało
Szanowny Panie Premierze! W styczniu tego roku w życie weszły przepisy, których zadaniem miało być upowszechnienie, a więc ułatwienie produkcji i dystrybucji biopaliw. Czekali na nie producenci paliw, ale przede wszystkim rolnicy, dla których uprawa roślin wykorzystywanych do ich produkcji miała oznaczać dochody, o które coraz trudniej w produkcji rolniczej. Niestety przepisy ustawy regulującej tę kwestię są w zasadzie martwymi przepisami, ponieważ produkcja biopaliw jest nieopłacalna. Wyprodukowanie litra biodiesla jest bowiem droższe od wyprodukowania litra tradycyjnego paliwa. W uchwalonych przepisach zabrakło wytycznych dotyczących ulg podatkowych dla producentów biopaliw. A tymczasem Ministerstwo Finansów, zgodnie z dyrektywą unijną, zmniejszyło ulgę dla producentów za wytworzenie jednego litra biodiesla z 2.20 zł do 1 zł, nie proponując w zamian żadnego wsparcia finansowego. Zabrakło w tej kwestii porozumienia między Ministerstwami Gospodarki i Rolnictwa, które przygotowywały ˝biopaliwowe ustawy˝, a Ministerstwem Finansów.
Jak wynika z informacji prasowych, resort gospodarki jest w trakcie przygotowywania przepisów o dopłatach z budżetu państwa dla producentów biopaliw, by ubiegłoroczny błąd naprawić. Niestety podobno wciąż trudno o współpracę w tej kwestii z Ministerstwem Finansów.
W związku z powyższym chciałbym zapytać Pana Premiera:
Co jest powodem braku porozumienia i współpracy między resortami gospodarki, rolnictwa i finansów w sprawie biopaliw? Kiedy można się spodziewać rozwiązania tej kwestii?
Kiedy planowana jest zmiana przepisów, która spowoduje, że produkcja biopaliw będzie opłacalna?
W jaki sposób, zdaniem Ministerstwa Gospodarki, można zrekompensować producentom biopaliw obniżkę ulgi za produkcję biodiesla, tak by była ona zgodna z prawem unijnym?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Wilk
Warszawa, dnia 15 lutego 2007 r.