Szanowny Panie Ministrze! Z niepokojem przyjąłem Pana niedawną wypowiedź dotyczącą zatrzymanego ordynatora szpitala MSWiA
Szanowny Panie Ministrze! Z niepokojem przyjąłem Pana niedawną wypowiedź dotyczącą zatrzymanego ordynatora szpitala MSWiA w Warszawie, pana Mirosława G. Orzekł Pan o winie podejrzanego, zanim zdążył się w tej sprawie wypowiedzieć sąd.
Było to ewidentne złamanie art. 42 Konstytucji RP, który mówi, iż ˝każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu˝. Jest rzeczą skandaliczną, by Minister Sprawiedliwości nie znał podstaw obowiązującego w Polsce prawa!
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy świadomie złamał Pan art. 42 Konstytucji RP?
2. Na jakiej podstawie prawnej Minister Sprawiedliwości orzeka o winie podejrzanego?
3. Czy Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny przejął kompetencje sądów powszechnych rozstrzygające o winie bądź niewinności?
4. Czy w związku z tak dużym uchybieniem rozważa Pan możliwość podania się do dymisji?
Z poważaniem
Poseł Jarosław Wałęsa
Warszawa, dnia 26 lutego 2007 r.