Szanowny Panie Ministrze! Ministerstwo Edukacji Narodowej z przyznanych 1,5 mld złotych dotacji z Unii
Szanowny Panie Ministrze! Ministerstwo Edukacji Narodowej z przyznanych 1,5 mld złotych dotacji z Unii Europejskiej na komputery do szkół wydało niecały miliard złotych. Byłoby inaczej, gdyby zrezygnowano z centralnych zakupów dokonywanych przez ministerstwo. Miały one sens w poprzednich latach, kiedy to rozpoczynano komputeryzację szkół i kiedy pieniędzy na te przedsięwzięcie było zdecydowanie mniej.
Jeżeli ministerstwo nie radzi sobie z tak dużymi pieniędzmi i nie potrafi ich wydać w całości, to może powinno powierzyć komputeryzację samorządom? Samorządy dobrze wiedzą, czego im potrzeba i z pewnością wydałyby lepiej unijne pieniądze.
Kolejną rzeczą są nieprawidłowości związane z zakupem sprzętu dla szkół. W 2005 r. Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała 80 dostaw sprzętu dla 49 szkół i innych placówek oświatowych. Okazało się, że w 71 przypadkach dostaw jakość lub ilość dostarczonego sprzętu lub usług nie odpowiadała zamówieniu. MEN płaciło za sprzęt przed odbiorem, nie egzekwowało kar za niedotrzymanie terminu dostaw, komputery czekały miesiącami na podłączenie i naprawy gwarancyjne.
W związku z powyższym zwracamy się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
- Dlaczego ministerstwo wykorzystało jedynie niecałe 2/3 sumy pieniędzy unijnych? Czy nie jest to marnotrawstwo pieniędzy?
- Jeżeli ministerstwo nie radzi sobie z komputeryzacją szkół, to czy przekaże swoje kompetencje w tym zakresie samorządom?
- Czy w tym roku sprzęt, który trafi do szkół będzie w lepszym stanie niż sprzęt z ubiegłych lat?
Posłowie Jarosław Wałęsa,
Beata Bublewicz
i Joanna Skrzydlewska
Warszawa, dnia 23 lutego 2007 r.