Szanowny Panie Premierze! Ustawa z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych
Szanowny Panie Premierze! Ustawa z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nakłada na osoby uprawnione do udziału we wspólnocie gruntowej obowiązek utworzenia spółki do jej zagospodarowania. Podział wspólnoty gruntowej stał się tym samym niedopuszczalny. Jedynym sposobem likwidacji wspólnoty jest zbycie całości wspólnego gruntu, co może uczynić jedynie spółka. Tymczasem utworzenie spółki graniczy dziś z cudem, ponieważ w wyniku dziedziczenia liczba uprawnionych sięga już dziś setek osób, zamieszkałych często z dala od danego gruntu, na terenie całej Polski albo i za granicą, tak więc w praktyce wspólnoty gruntowe pozostają dobrami martwej ręki. Niejednokrotnie zdarza się tak, iż na terenie danej gminy żadna ze wspólnot nie utworzyła spółki. Stwarza to problem dla wójta tej gminy, który w praktyce nie ma możliwości prawnej, aby zmusić członków wspólnoty do jej utworzenia. Taka sytuacja powoduje znaczne ograniczenia realizacji planowanych inwestycji, a tym samym znacznie ogranicza możliwości rozwoju gminy.
Wspomniana przeze mnie ustawa nie ma odzwierciedlenia w dzisiejszej rzeczywistości, istnieje potrzeba wprowadzenia nowych regulacji prawnych dostosowanych do aktualnych potrzeb społeczno-gospodarczych. Przepisy tej ustawy nie są dostosowane do przepisów unijnych w zakresie chociażby dopłat bezpośrednich, na co również trzeba zwrócić uwagę.
Mając powyższe na uwadze, chciałbym zapytać pana premiera:
1. Czy w ministerstwie rolnictwa prowadzone są prace legislacyjne w kierunku zmiany tej reliktowej ustawy?
2. Czy zdaniem pana premiera gminy nie powinny władać mieniem tych wspólnot, których członkowie pozostają w bezczynności, nie powołali spółki i jej władz i nie gospodarują w sposób prawidłowy?
3. Czy gminy nie powinny być uwłaszczone na swój wniosek w sytuacji, gdy lokalna wspólnota nie przejawia jakiejkolwiek aktywności?
Z wyrazami szacunku
Poseł Jarosław Piotr Stawiarski.
Warszawa, dnia 26 lutego 2007 r.