Szanowny Panie Ministrze! W większości państw Unii Europejskiej nieznane są instytucje takie jak funkcjonujące
Szanowny Panie Ministrze! W większości państw Unii Europejskiej nieznane są instytucje takie jak funkcjonujące w Polsce izby wytrzeźwień. Pijani obywatele odwożeni są do domów lub szpitali, agresywni do policyjnych aresztów.
Polacy legalnie kupują w sklepach alkohol. Spożywanie alkoholu również nie jest zabronione prawem. Nawet upojenie alkoholowe nie jest w naszym kraju przestępstwem. Tymczasem obywatele mogą zostać czasowo pozbawieni wolności za spożywanie alkoholu. Izby wytrzeźwień działają w bardzo wielu miastach, narażając samorządy na niemałe straty.
Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dopuszcza możliwość doprowadzenia osoby nietrzeźwej do miejsca stałego pobytu, zakładu opieki zdrowotnej lub jednostki Policji. Alkoholizm to poważny społecznie problem, wobec którego nie można pozostać obojętnym. Należy jednak pamiętać, by rozwiązywać go zgodnie z duchem prawa i skutecznie przeciwdziałać narastaniu tego zjawiska.
W związku z powyższym pytam Pana Ministra:
1. Jaka jest podstawa prawna funkcjonowania izb wytrzeźwień w obecnej formie?
2. Jakie przepisy prawa pozwalają na czasowe ograniczanie wolności za czyny niezabronione prawem?
3. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości planuje w tej sprawie podjęcie inicjatywy legislacyjnej?
Z poważaniem
Poseł Domicela Kopaczewska
Włocławek, dnia 27 marca 2007 r.