W ostatnim czasie setki tysięcy starszych osób otrzymało za pośrednictwem Poczty Polskiej wezwania do
W ostatnim czasie setki tysięcy starszych osób otrzymało za pośrednictwem Poczty Polskiej wezwania do zapłaty abonamentu radiowo-telewizyjnego, choć są oni ustawowo zwolnieni z tego obowiązku. Wezwania opiewają na zapłatę 240 zł zaległych opłat za 2006 r. Za dłużników zostali uznani wszyscy, którzy nie płacą i nie złożyli w określonym terminie oświadczeń, że są zwolnieni z opłat. Z wypowiedzi przedstawicieli biura prasowego Poczty Polskiej zamieszczonych w mediach wynika, że abonament przestanie być naliczany tym osobom dopiero po złożeniu przez nie oświadczeń, ale zaległości będą musiały one uregulować. W przypadku emerytów, którzy otrzymują miesięcznie świadczenia w wysokości kilkuset złotych zapłata 240 zł stanowi wydatek niemożliwy do zrealizowania. Nasuwa się też pytanie, czy osoby te faktycznie powinny uiszczać te należności, kiedy de facto były z nich zwolnione, a nie dopełniły jedynie formalności zgłoszenia tego faktu, często z powodów obiektywnych - nie były o tym poinformowane, czy też nie miały możliwości osobiście udać się do urzędu ze względu chociażby na stan zdrowia. Takie postępowanie wydaje się dalece nieetyczne. Wydaje się konieczne rozwiązanie tego problemu i pomoc osobom, które nie ze swojej winy znalazły się w tej trudnej sytuacji.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:
1) Jakie kroki podejmie resort, aby osoby, którym naliczono kary za niepłacenie abonamentu, a które są ustawowo zwolnione z tego obowiązku, nie płaciły tych należności?
2) Czy będą podjęte działania w celu zmiany ustawy, tak aby osoby ustawowo zwolnione z obowiązku płacenia abonamentu nie musiały składać oświadczeń lub by odbywało się to na innych niż dotychczas zasadach, dogodniejszych i dostępnych dla tych osób?
Z poważaniem
Poseł Beata Szydło
Warszawa, dnia 29 marca 2007 r.