Składam niniejszą interpelację zaniepokojony sytuacją nieobsadzenia 19 placówek zagranicznych. Media donoszą, że Ministerstwo Spraw

   Składam niniejszą interpelację zaniepokojony sytuacją nieobsadzenia 19 placówek zagranicznych. Media donoszą, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych dotknął kryzys decyzyjny, który uniemożliwia normalną pracę resortu. Jest rzeczą bardzo niepokojącą, gdy byli ministrowie spraw zagranicznych zgodnie mówią, że nagminnie odwołuje się uczestnictwo urzędników ministerstwa na międzynarodowych konferencjach.

   Ministerstwo Spraw Zagranicznych odgrywało szalenie ważną rolę w odrodzonej Rzeczypospolitej po zakończeniu I wojny światowej. Jego pracownicy cieszyli się dużym prestiżem i byli elitą młodego państwa polskiego. Dziś można niestety zauważyć, że brak jest stabilnej polityki personalnej, która pozwoliłaby na obsadzanie placówek ludźmi posiadającymi odpowiednie doświadczenie, w oparciu o kryterium merytoryczne. Młodzi ludzie, którzy planują służyć krajowi przez pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nie powinni się obawiać, że brak odpowiednich kontaktów uniemożliwi im wyjazdy na prestiżowe placówki. Uposażenie pracowników MSZ, zwłaszcza na początku ich kariery zawodowej, jest wyjątkowo niskie, co na pewno nie jest kolejnym czynnikiem zachęcającym do podjęcia pracy w dyplomacji. Również reforma dawnych Wydziałów Ekonomiczno-Handlowych, w miejsce których powstały Wydziały Promocji Handlu i Inwestycji oraz Wydziały Ekonomiczne spowodowała chaos organizacyjny i odejście wielu cenionych pracowników, którzy bez problemów znaleźli znacznie lepiej płatne prace. W dobie globalizacji oraz nierozerwalnie związanego z nią procesu ekonomizacji polityki zagranicznej pozbywanie się ludzi, którzy dzięki latom swojej pracy zdobywali kontakty i zaufanie wśród polskich firm, którym pomagali wchodzić na zagraniczne rynki jest działaniem co najmniej nieroztropnym. Polska dyplomacja, by była skuteczna musi być profesjonalna, nie można pozwolić, by blokował ją paraliż decyzyjny, gdyż ta sytuacja szkodzi wizerunkowi naszej służby dyplomatycznej za granicą.

   W związku z powyższym chciałbym zadać następujące pytania:

   1. Kiedy można spodziewać się nominacji na stanowiska ambasadorów w krajach, w których występują wakaty?

   2. Jakie środki są podejmowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, by w wyniku reorganizacji Wydziałów Ekonomiczno-Handlowych nie ucierpiały polskie firmy funkcjonujące na zagranicznych rynkach?

   3. Czy w krajach Unii Europejskiej, w których zanotowano wzmożoną polską emigrację zarobkową, takich jak np. Irlandia czy Wielka Brytania zwiększono liczbę pracowników ambasad i konsulatów?

   Z poważaniem

   Poseł Rafał Muchacki

   Bielsko-Biała, dnia 2 kwietnia 2007 r.


906 | no host | brak hosta | sprawdz strone | 906 Wykop Techno Sety Trance