Szanowny Panie Ministrze! Jak w ostatnich tygodniach donosiły media, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Szanowny Panie Ministrze! Jak w ostatnich tygodniach donosiły media, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego szykuje zmiany w ustawie o szkolnictwie wyższym. Zmiany określane są nawet jako rewolucyjne.
Zmiany te mają polegać między innymi na wprowadzeniu trzystopniowego systemu edukacji - trzyletnich studiów licencjackich, dwuletnich magisterskich i trzyletnich doktoranckich. Zapowiadana jest także likwidacja tradycyjnej obrony pracy magisterskiej. Ma ją zastąpić rozszerzony egzamin. Kolejną niezmiernie ważną kwestią ma być finansowe premiowanie najlepszych uczelni oraz ściślejsze dostosowywanie kierunków kształcenia do potrzeb rynku pracy.
Część z proponowanych pomysłów to bardzo cenne i idące w dobrym kierunku zmiany. Przykładem może być trzystopniowy system kształcenia. Cieszę się, że korzystamy w tym względzie z doświadczeń innych krajów. Niektóre z proponowanych zmian, jak chociażby likwidacja obrony prac magisterskich, budzą jednak wiele kontrowersji.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
- Czemu ma służyć likwidacja prac magisterskich? Zdaniem wielu specjalistów jest ona niezbędna, ponieważ uczy badania, szukania, formułowania myśli i analizy. Argumentem dla jej likwidacji ma być rozwój systemu pisania prac na zlecenie i plagiatorstwo. Może jednak warto wzmóc kontrolę, by do takich przypadków nie dochodziło, a nie myśleć od razu o likwidacji obrony prac magisterskich?
- Czy system kształcenia trzystopniowego miałby objąć wszystkie kierunki studiów bez wyjątku?
- Jakie kryteria mają być stosowane podczas rozdzielania dodatkowych dotacji budżetowych dla najlepszych uczelni?
- Na czym ma polegać ˝kształcenie zamawiane przez pracodawców˝? Przecież w chwili obecnej i tak uczelnie starają się dostosowywać listę kierunków kształcenia do potrzeb rynku pracy. Poza tym młodego człowieka o zdolnościach typowo humanistycznych nie można zmusić do studiowania budownictwa tylko dlatego, że akurat w tej branży jest duże zapotrzebowanie.
- Kiedy zmiany proponowane przez kierowany przez Pana resort miałyby wejść w życie?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Wilk
Warszawa, dnia 27 kwietnia 2007 r.