Szanowny Panie Ministrze! Co kilka lat Polskę nawiedzają powodzie. Po każdej takiej klęsce pozostaje
Szanowny Panie Ministrze! Co kilka lat Polskę nawiedzają powodzie. Po każdej takiej klęsce pozostaje wiele zniszczonych dróg, mostów, a także uszkodzonych wałów, zbiorników retencyjnych oraz innych zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Pozostaje coraz mniej niezabudowanych naturalnych obszarów zalewowych, szczególnie na terenach zurbanizowanych. Nadal podstawowymi obiektami ochrony przeciwpowodziowej są często zamulone zbiorniki retencyjne i wały przeciwpowodziowe mające niekiedy ponad 100 lat.
Sytuacje dodatkowo pogarsza zły stan obiektów regulacyjnych i erozja linii brzegowej. Liczne małe strumyki i cieki wodne w ogóle nie są zinwentaryzowane, a w skrajnych przypadkach one również stanowią zagrożenie. Realizacji jak dotąd nie doczekał się projekt stworzenia komputerowej bazy danych o stanie technicznym wałów, komputerowych modeli przepływu rzek i ocena urządzeń hydrotechnicznych, pozwalający na oszacowanie realnego zagrożenia. Obecny stan zabezpieczeń przeciwpowodziowych w przypadku klęski żywiołowej nie zapewnia zatem wystarczającej ochrony.
Jakie działania podejmowane są dla poprawienia bezpieczeństwa przeciwpowodziowego?
Z poważaniem
Poseł Andrzej Gut-Mostowy
Warszawa, dnia 26 kwietnia 2007 r.