Szanowny Panie Ministrze! Coraz więcej osób zwraca się do mnie w związku z brakiem
Szanowny Panie Ministrze! Coraz więcej osób zwraca się do mnie w związku z brakiem systemu bilansowania produkcji rolnej w Polsce. Na spotkaniach w moim okręgu wyborczym, siedlecko-ostrołęckim, który jest terenem typowo rolniczym, producenci rolni są niezadowoleni z obecnej sytuacji dotyczącej informacji na temat tego, w jakie dziedziny i kierunki produkcji rolnej inwestować. Sugerują, że w Polsce powinien powstać system bilansowania produkcji z prawdziwego zdarzenia, który bazując na informacjach krajowych i zagranicznych, ograniczałby do minimum inwestowanie na chybił trafił, a rolnikom dał wiedzę i pewność, że jeśli wybiorą rodzaj produkcji zgodnie z informacjami zaczerpniętymi z systemem bilansowania, to na swój produkt będą mieli gwarantowany zbyt i cenę. Rolnikowi polskiemu potrzebna jest taka widza. Co do tego nikogo nie musimy przekonywać. To daje stabilizację, minimalizuje ryzyko, przeciwdziała zaburzeniom rynku rolnego, likwiduje ˝górki i dołki˝ produkcji rolnej. Można podsumować, iż działa stabilizująco na całą dziedzinę produkcji krajowej, jaką jest rolnictwo.
W związku z tym zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:
1. Czy jest rozważana możliwość wprowadzenia systemu bilansowania produkcji rolnej?
2. Kiedy taki system powstanie?
Z poważaniem
Poseł Robert Ambroziewicz
Siedlce, dnia 7 maja 2007 r.