Szanowna Pani Minister! Bardzo trudną sytuację kadrową w domach pomocy społecznej powodują coraz liczniejsze

   Szanowna Pani Minister! Bardzo trudną sytuację kadrową w domach pomocy społecznej powodują coraz liczniejsze wyjazdy pielęgniarek za granicę oraz przechodzenie do pracy w zakładach opieki zdrowotnej tych pielęgniarek, które pozostają w kraju. Dzieje się tak dlatego, że w obu przypadkach istnieje możliwość zdecydowanie wyższych zarobków.

   Ustawa z 22 lipca 2006 r. o przekazaniu środków finansowych dla służby zdrowia na wzrost wynagrodzeń (DzU nr 149, poz. 1076) spowodowała drenaż i przechodzenie najwyżej wykwalifikowanej kadry pracowniczej z domów pomocy społecznej do zakładów opieki zdrowotnej. Jak mi wiadomo, dyrektorzy domów pomocy społecznej interweniowali w tej sprawie u pani minister. Zajęte jednak przez ministerstwo stanowisko nie rozwiązuje tego problemu, ponieważ zepchnięcie rozwiązania tych spraw tylko na barki samorządów jest moim zdaniem niepoważne i nieodpowiedzialne. Przypominanie w pismach ministerstwa m.in., że prowadzenie domów pomocy społecznej o zasięgu ponadgminnym należy do zadań własnych powiatu jest dla wszystkich oczywiste. Szkoda tylko, że oczywisty dla ministerstwa nie jest fakt, że budżet powiatu to niemalże 95% środków otrzymywanych z budżetu państwa, które nie pokrywają w większości innych podstawowych potrzeb. Dodać mogę również, że przyjęte w ustawie o finansach publicznych zasady konstruowania budżetów jednostek samorządu powiatowego nie pozwalają na dostosowanie wielkości budżetów tych jednostek do zmieniających się realiów na rynku pracy. Wbrew twierdzeniom Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej - rozporządzenie Rady Ministrów z 2 sierpnia 2005 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych jst. (DzU nr 146, poz. 1222) uniemożliwia formalne podwyższenie wynagrodzeń pracownikom zatrudnionym w domach pomocy społecznej. Dlatego sytuacja ta doprowadziła do tego, że pracownicy domów pomocy społecznej wykonując identyczną pracę jak pracownicy zakładów opieki zdrowotnej, są zdecydowanie niżej wynagradzani.

   Na marginesie dodam, że nie rozumiem takiej polityki rządu, że z jednej strony pozwala się ministrowi zdrowia na podwyższenie wynagrodzeń pracownikom zatrudnionym w służbie zdrowia, a z drugiej dyskryminuje się pracowników realizujących identyczne zadania w domach pomocy społecznej, nie przydzielając im środków na podwyżkę płac z budżetu państwa.

   Pani minister, w kontekście powyższego pozwalam sobie zadać pani minister następujące pytania:

   1. Jak widzi pani minister rozwiązanie tego płacowego problemu?

   2. Czy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej rozważa możliwość zabezpieczenia dodatkowych środków na zrównanie płac pracowników domów pomocy społecznej z płacami w zakładach opieki zdrowotnej bezpośrednio z budżetu państwa?

   Z poważaniem

   Posłowie Tadeusz Tomaszewski

   i Bogusław Wontor

   Warszawa, dnia 11 maja 2007 r.


niezarejestrowana strona | no host | no host | 906 | wymiana linkow David Guetta biografia Techno Sety Trance