Działając na podstawie art. 192 uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 lipca 1992
Działając na podstawie art. 192 uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 lipca 1992 r. - Regulamin Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (M.P. z 1998 r. Nr 44, poz. 618 ze zm.) wnoszę niniejszym interpelację, skierowaną do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie podstaw prawnych i praktyki co do tego, iż policjanci, wezwani na interwencję, nie dokumentują tej interwencji żadnym protokołem z tej czynności, ani nawet notatką służbową.
Krótkie przedstawienie stanu faktycznego, będącego przedmiotem interpelacji.
Na różne wezwania (np. w związku z zakłóceniem spokoju albo porządku publicznego), skierowani w takie miejsca policjanci, podejmują interwencje. Na miejscu tych zdarzeń pouczają sprawców zakłóceń, przesłuchują świadków itd. Wyborcy sygnalizują przypadki, iż interweniujący policjanci, często w ogóle, nie dokumentują takich interwencji - nawet notatką służbową. Taki stan jest krytykowany. Może się przecież zdarzyć, iż treść notatki, spisana po przesłuchaniu jednej osoby, a obciążające niesłusznie drugą, ta ostatnia chce przedstawić jako dowód w sporze sądowym. Ponieważ takie, obciążające - często godzące w dobra osobiste - informacje nie są pisemnie dokumentowane, osoba pokrzywdzona zostaje pozbawiona dowodu na okoliczność obrony swoich praw. Zostaje, skutek zaniedbań policjantów, pozbawiona istotnego elementu tej obrony. W efekcie końcowym taki stan godzi w jej prawa.
Według mojej oceny (zgodnej z oceną wyborców) taki stan jest nieprawidłowy. Uważam, że nie może być tak, aby wynik interwencji był dokumentowany dopiero wtedy, gdy pokrzywdzony złoży oficjalne zawiadomienie o wykroczeniu, zwłaszcza, jak dowodzi praktyka, policjanci powoływani na świadków w postępowaniu sądowym nie pamiętają zdarzenia. Niekiedy być może ˝nie pamiętają˝, jak to się mówi - w cudzysłowie.
Podnosząc, w formie interpelacji, tą kwestię pozwalam sobie skierować pod adresem Pana Ministra następujące pytania:
- czy praktyka, opisana w interpelacji, jest zgodna z prawem?
- pytanie o tyle zasadne, że może godzić w prawa obywatelskie?
Z poważaniem
Poseł Jan Łączny
Koszalin, dnia 21 maja 2007 r.