Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana w sprawie dramatycznej sytuacji gorzowskiego szpitala, placówki,

   Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana w sprawie dramatycznej sytuacji gorzowskiego szpitala, placówki, która jest najbardziej zadłużoną placówką medyczną w Polsce. Gorzowski szpital to jeden z największych szpitali w północnej części województwa lubuskiego. Pozbawienie mieszkańców Gorzowa i okolic szpitala może skutkować dla nich realnym brakiem opieki medycznej.

   W ubiegłym tygodniu komornik zablokował konto szpitala i pierwszy raz w jego historii 2 tys. pracowników dostało mniej niż połowę poborów - na tyle wystarczyło pieniędzy w kasie szpitala. Dyrekcja zostawiła jeszcze rezerwę - 200 tys. zł na leki dla hospitalizowanych tu pacjentów.

   Związkowcy ustalili, że dzisiaj (15 maja 2007) szpital zostanie oflagowany i ruszą przygotowania do głodówki. Ta ma zacząć się w poniedziałek, ale to nie koniec zaplanowanych na ten miesiąc akcji protestacyjnych związków zawodowych. Jeśli rząd nie zaproponuje zmian systemowych, które uratują gorzowski szpital, w przyszłym tygodniu związkowcy z Gorzowa oraz Solidarności z regionów Podkarpacie i Dolny Śląsk pojadą protestować do Warszawy, a w Gorzowie pod koniec maja zapowiedziana jest blokada ronda Santockiego. Planowany jest także strajk okupacyjny budynku NFZ w Zielonej Górze.

   Brak pieniędzy na działalność szpitala to także dramat jego pracowników. Mimo że szpital od lat miał kłopoty finansowe, to nigdy nie zabrakło pieniędzy na wypłaty. Pracownicy gorzowskiej placówki nie mają pieniędzy na wyżywienie swoich rodzin. Sytuacja jest dramatyczna i wymaga jak najszybszej interwencji.

   W związku z tym, Panie Ministrze, proszę odpowiedzieć, w jaki sposób ministerstwo ma zamiar rozwiązać problem gorzowskiego szpitala.

   Z poważaniem

   Poseł Waldemar Szadny

   Warszawa, dnia 29 maja 2007 r.


906 | sprawdz strone | no host | wymiana linkow | niezarejestrowana strona Maniak komputerowy Techno Sety Trance