Szanowna Pani Minister! W powyższej sprawie zwróciłem się ze stosowną interpelacją do Ministra Finansów,
Szanowna Pani Minister! W powyższej sprawie zwróciłem się ze stosowną interpelacją do Ministra Finansów, zadając szereg pytań. Na dwa z tych pytań nie otrzymałem odpowiedzi, a jedynie poinformowano mnie, że właściwym do jej udzielenia jest Minister Pracy i Polityki Społecznej. Zanim przedstawię te pytania, krótko poinformuję Panią Minister o przedmiocie sprawy.
Kilkadziesiąt tysięcy polskich obywateli pracowało w ówczesnej Czechosłowacji na podstawie umowy międzynarodowej zawartej pomiędzy Polską a Republiką Czechosłowacką o ubezpieczeniu społecznym, podpisanej w Warszawie w dniu 5 kwietnia 1948r. Art. 4 ust. 1 tej umowy stanowi, że obywatele umawiających się państw korzystają ze świadczeń ubezpieczenia społecznego na równi (nie wyłączona jest więc tutaj także wysokość tych świadczeń) z własnymi obywatelami, jeśli umowa niniejsza nie stanowi lub wzajemne porozumienie między zwierzchnimi władzami administracyjnymi nie postanowi inaczej. Wskazać tu należy, że obywatele Czech i Słowacji nie płacą podatku dochodowego od osób fizycznych. Płacenie tego podatku przez obywateli polskich pobierających emerytury lub renty wypłacane przez instytucje czeskie i słowackie, na podstawie powyższej umowy, stoi - moim zdaniem - w sprzeczności z powołanym tutaj przepisem tejże umowy, a zawarte późniejsze umowy międzynarodowe przez Polskę z Republikami Czeską i Słowacką o unikaniu podwójnego opodatkowania pozostają - w moim przekonaniu - w najlepszym przypadku w sprzeczności z postanowieniami umowy o ubezpieczeniu społecznym z 1948r.
Odmienne stanowisko zajmuje Minister Finansów.
Dlatego też zadałem w ponownej interpelacji m.in. pytania, na które - zgodnie ze wskazaniami Ministra Finansów - proszę o odpowiedź Panią Minister.
1. Aby otrzymać omawiane tu świadczenie emerytalne (rentowe) na równi, obywatele polscy musieliby się chyba zameldować na terenie tych państw i założyć tam konto. Czy takie ma być rozumienie art. 4 ust. 1 powyższej umowy o ubezpieczeniu społecznym i czy taka zatem była intencja umawiających się w 1948 r. stron?
2. Czy stanowisko reprezentowane przez Ministra Finansów w niniejszej sprawie ma oparcie w orzeczeniach sądowych?
Niezależnie od powyższych pytań, przekierowanych niejako do Pani Minister, pragnę zadać jeszcze jedno pytanie.
Czy widzi Pani Minister możliwość uregulowania tej drażliwej kwestii przez wydanie stosownego aktu, który satysfakcjonowałby rozgoryczonych polskich rezydentów i utwierdził ich w przekonaniu, że określenie ˝na równi˝ odnosi się do wszelkich spraw związanych z powyższym ubezpieczeniem społecznym, do wysokości otrzymywanych świadczeń także?
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Kopeć
Cieszyn, dnia 11 czerwca 2007 r.