Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja polskiego szkolnictwa jest tragiczna. Nieustanne zmiany, reformy nie przynoszą wymiernych
Szanowny Panie Ministrze! Sytuacja polskiego szkolnictwa jest tragiczna. Nieustanne zmiany, reformy nie przynoszą wymiernych efektów, a nauczyciele, pedagodzy i przede wszystkim dyrektorzy placówek edukacyjno-wychowawczych i oświatowych tracą cierpliwość i zapał do wykonywanej pracy. Szkoły stają się coraz bardziej niebezpieczne, a praca z uczniami trudna i bardzo stresująca. Niewątpliwie spada prestiż społeczny zawodu nauczyciela. Nauczyciele poddawani są nieustannej, uciążliwej i ciągłej kontroli zewnętrznej, a także naciskowi koniecznego doskonalenia zawodowego. Codziennie borykają się z licznymi problemami, starają się wychowywać niejednokrotnie trudną młodzież, która niewątpliwie czuje się bezkarna, mając świadomość, że jedyną karą, jaka może ich spotkać, jest uwaga w dzienniczku. Trudność tego zawodu wymaga ogromnych poświęceń przede wszystkim ze strony pedagogów, wychowawców, opiekunów.
Zdarza się niejednokrotnie, że powołanie i zaangażowanie w pracę dydaktyczno-wychowawczą odbija się na ich zdrowiu. Dotychczasowe przechodzenie na wcześniejszą emeryturę było jednym z koniecznych elementów tego zawodu i jak najbardziej słusznym rozwiązaniem. Chroniło w jakimś stopniu zdrowie nauczycieli i umożliwiało im podjęcie takiej decyzji, że aktywność zawodowa była kończona w odpowiednim momencie - właściwym zarówno dla nauczycieli, jak i ich podopiecznych.
Podobnie ma się sprawa z sytuacją finansową osób wykonujących zawód nauczyciela, która jest także tragiczna. Proszę zwrócić uwagę na ich niskie wynagrodzenia. Nauczyciel stażysta rozpoczynający pracę w jakże trudnym i wymagającym wielu poświęceń zawodzie zarabia około 1000 zł netto. Zdobywa kolejne szczeble kariery zawodowej, przechodzi przez kolejne stopnie, aż do nauczyciela dyplomowanego, który średnio z 20-letnim stażem pracy zarabia około 1500 zł netto. Są to stawki bardzo niskie i co najgorsze nieadekwatne, biorąc pod uwagę jakość i trudność wykonywanego zawodu.
Zwracam się zatem do Pana Ministra z zapytaniem, jak będzie wyglądała w niedalekiej przyszłości możliwość przechodzenia nauczycieli na wcześniejszą emeryturę, głównie z powodu trudności wykonywanego zawodu, co w dalszej konsekwencji ma swoje przełożenie na jakość i zaangażowanie nauczycieli w edukację młodzieży.
Ponadto pytam, w jaki sposób Pan Minister chce zachęcić młodych ludzi pełnych jeszcze zapału i energii do poświęcania się na rzecz kształcenia i wychowywania młodzieży, skoro stawki wynagrodzenia dla nich są tak niskie.
Z poważaniem
Poseł Tomasz Kulesza
Warszawa, dnia 12 czerwca 2007 r.