Szanowny Panie Ministrze! Z każdym rokiem rośnie w Polsce sprzedaż leków. O tym, że
Szanowny Panie Ministrze! Z każdym rokiem rośnie w Polsce sprzedaż leków. O tym, że na produkcji i sprzedaży medykamentów można w naszym kraju zarobić duże pieniądze, doskonale wiedzą największe zagraniczne koncerny farmaceutyczne, których produkty zdominowały rynek leków w Polsce.
W dalszym ciągu nierozwiązany pozostaje problem bardzo wysokich cen leków zagranicznych. W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej ciągle płacimy za te same leki od kilkudziesięciu do kilkuset procent więcej. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest brak stanowczej reakcji rządu na to istniejące od lat niekorzystne zjawisko. Jak twierdzą znawcy rynku farmaceutycznego, wprowadzenie w Polsce monitoringu usług medycznych już w pierwszym roku jego funkcjonowania przyniosłoby oszczędności rzędu 2-3 mld zł. Powszechnie wiadomo, że lobby firm farmaceutycznych i środowisk medycznych robi wszystko, aby taki system nigdy nie powstał.
Warto także przypomnieć sytuację, jaka miała miejsce przed kilkoma laty, gdy zagraniczne koncerny farmaceutyczne niezgodnie z przepisami zawyżały przy sprowadzaniu leków do Polski ich ceny. Szacuje się, że kwota sankcji za te oszustwa mogłaby wynieść nawet 8 mld zł. Jednakże do chwili obecnej rząd nie podjął zdecydowanych działań, aby wyegzekwować te kwoty od zagranicznych koncernów.
Panie Ministrze, proszę odpowiedzieć:
1. Jakie kroki zamierza podjąć rząd, a szczególnie Ministerstwo Zdrowia, aby unormować sytuację cenową leków importowanych do naszego kraju?
2. Jak wygląda udział na krajowym rynku leków medykamentów importowanych i produkowanych w Polsce?
3. Jakie działania będą podejmowane przez resort zdrowia, aby lekarze bez potrzeby nie przepisywali pacjentom drogich zagranicznych leków, w sytuacji, gdy istnieją polskie, znacznie tańsze odpowiedniki?
4. Czy ministerstwo podjęło działania, w wyniku których zostanie wprowadzony ogólnokrajowy monitoring usług medycznych?
Z poważaniem
Poseł Halina Murias
Łańcut, dnia 8 czerwca 2007 r.