Szanowna Pani Minister! Nie tylko niewystarczająca ilość ofert pracy, ale przede wszystkim poziom wynagrodzenia
Szanowna Pani Minister! Nie tylko niewystarczająca ilość ofert pracy, ale przede wszystkim poziom wynagrodzenia za świadczoną pracę znajduje bezpośrednie przełożenie na wysokość emigracji zarobkowej Polaków. Badania wykazują, że prawie 40% młodych Polaków wyjechało do pracy poza granicami kraju lub zamierza uczynić to w najbliższej przyszłości. Są to głównie osoby dobrze wykształcone oraz ambitne, którym trudno w kraju realizować własne plany.
Już w 2005 r. ponad 60% pracodawców uważało, że obowiązująca w Polsce stawka najniższego wynagrodzenia jest zbyt niska, aby stanowiła dla młodych osób argument do podjęcia pracy w kraju, i powinna ona wynosić przynajmniej 1000 zł netto. W chwili obecnej najniższe wynagrodzenie netto jest niewiele wyższe od zasiłku dla bezrobotnych czy innych świadczeń socjalnych. Jak twierdzą specjaliści rynku pracy, nawet podniesienie minimalnej płacy do 50% średniego wynagrodzenia nie powstrzyma bardzo dużej emigracji zarobkowej. Jeżeli porównamy nasze minimalne wynagrodzenie wynoszące 234 euro z najniższymi stawkami wynagrodzeń w innych krajach Unii Europejskiej, to okaże się, że wyprzedzamy zaledwie kilka państw, m.in. nowo przyjętą Bułgarię i Rumunię. Dla porównania w Irlandii, do której wyjeżdża tak wielu młodych ludzi, najniższe wynagrodzenie wynosi prawie 1300 euro, czyli jest prawie 5,5 razy większe niż w Polsce. Najniższe stawki wynagrodzeń nie zapewniają zabezpieczenia poziomu życia w Polsce nawet na minimalnym poziomie. Aby najniższe wynagrodzenie brutto odpowiadało wysokości minimum socjalnego dla jednej osoby należałoby je podnieść do kwoty 1130 zł. Nie tylko nisko zarabiający, ale w przybliżeniu około 3/4 pracowników najemnych ma łączne dochody niewystarczające na utrzymanie trzyosobowej rodziny na poziomie minimum socjalnego. Fakt, że wynagrodzenie w Polsce nie zawsze wystarcza nawet na własne utrzymanie pracownika, stanowi odejście od zasad przyjętych w Unii Europejskiej.
Według zaleceń Międzynarodowej Organizacji Pracy minimalna płaca powinna wynosić 50% przeciętnego wynagrodzenia. W Polsce stanowi ona zaledwie 35% średniej płacy. Przedstawiciele rządu zapowiadają, że w 2008 r. w kraju będzie obowiązywało najniższe wynagrodzenie w wysokości 40% przeciętnego wynagrodzenia. To i tak zbyt mało, aby powstrzymać exodus młodych osób w poszukiwaniu pracy za granicą, tym bardziej, że obowiązujące przepisy dają możliwość obniżenia najniższego wynagrodzenia dla absolwentów do 80% stawki najniższego wynagrodzenia.
Pani Minister, proszę odpowiedzieć:
1. Czy rząd dostrzega bezpośrednie przełożenie zbyt niskiej stawki minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w naszym kraju na wysokość emigracji zarobkowej?
2. Jak będzie wyglądała polityka rządu w najbliższych latach w zakresie dostosowywania najniższego wynagrodzenia w Polsce do realnych kosztów życia oraz zasad obowiązujących w Unii Europejskiej?
3. Jakie inne działania zamierza podjąć rząd, a szczególnie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, aby ograniczyć wyjazdy młodych ludzi do pracy poza granicami kraju?
4. Jaka jest ocena resortu pracy i polityki społecznej odnośnie do wpływu poziomu emigracji zarobkowej Polaków na poziom świadczeń emerytalno-rentowych wypłacanych w następnych latach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych?
Z poważaniem
Poseł Halina Murias
Łańcut, dnia 8 czerwca 2007 r.