Szanowny Panie Ministrze! Do tej pory szczepienia ochronne odbywały się w szkołach, gdzie skrupulatnie

   Szanowny Panie Ministrze! Do tej pory szczepienia ochronne odbywały się w szkołach, gdzie skrupulatnie pilnowano terminów szczepień i prowadzono dokumentację medyczną.

   Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia do dnia 1 maja br. szkolne pielęgniarki miały przekazać dokumentację medyczną uczniów do właściwej przychodni.

   Przenoszenie trwa nadal, szkoły skarżą się na zamieszanie, a lekarska administracja na duże koszty operacji, na którą nie ma pieniędzy. Dyrektorzy placówek medycznych staną przed faktem wygospodarowania dodatkowych środków na wysyłanie zawiadomień o szczepieniach.

   Ponadto rodzice są zdezorientowani, nie wiedzą, gdzie mają się zapoznać z uczniowskim kalendarzem szczepień, panuje ogólny bałagan.

   W tym miejscu pytam Pana Ministra:

   1. Czy wydanie rozporządzenia w tej materii było przemyślanym posunięciem?

   2. Z jakich powodów dokonano zmiany miejsca wykonywania szczepień?

   3. Czy gabinet pielęgniarki szkolnej nie spełnia standardów do wykonywania szczepień ochronnych?

   Z poważaniem

   Poseł Elżbieta Łukacijewska

   Warszawa, dnia 15 czerwca 2007 r.


no host | niezarejestrowana strona | 906 | no host | sprawdz strone Ogłoszenia drobne Johan Gielen