Szanowny Panie Ministrze! Działalność zawodowa Wojciecha Kostrzewy, byłego prezesa Polskiego Banku Rozwoju SA i

   Szanowny Panie Ministrze! Działalność zawodowa Wojciecha Kostrzewy, byłego prezesa Polskiego Banku Rozwoju SA i BRE Bank SA, obecnego prezesa ITI SA, od dawna budzi szereg kontrowersji, co skutkowało także wieloma publikacjami prasowymi, w których publicznie formułowano wobec niego zasadne zarzuty co do jego braku wiarygodności jako managera kierującego bankami jako instytucjami finansowymi publicznego zaufania oraz nieprzestrzegania nie tylko zasad etyki w biznesie, ale nawet prawa.

   Ograniczę się jedynie do przywołania tylko kilku artykułów prasowych ˝Puls biznesu˝ w dniu 9 stycznia 2002 r. formułował zarzuty pod adresem W. Kostrzewy - jako ówczesnego prezesa BRE Bank SA - co do jego sposobu kierowania bankiem ˝nie zawsze zgodnym z zasadami etyki prowadzenia biznesu˝. W tym kontekście znamienne są opinie, m.in. byłej członkini Rady Nadzorczej BRE Bank SA Henryki Bochniarz na temat b. prezesa BRE Bank SA W. Kostrzewy, wyrażona w artykule ˝Rzeczpospolitej˝ (30 marca 2002 r. ˝Wilk w skórze prezesa˝): ˝On jest niewiarygodnie ambitny, a to może być czasem niebezpieczne, zwłaszcza jeśli chce się cele osiągnąć bardzo szybko - ocenia Henryka Bochniarz, też zasiadająca w radzie nadzorczej banku.˝, a także cytowanego w tym artykule innego, anonimowego członka rady tego banku: ˝Używanego samochodu bym od niego nie kupił. Nowego zresztą też.˝, czy też wyrażona w ˝Gazecie Wyborczej˝, która pisała o Wojciechu Kostrzewie: ˝jako o człowieku bezwzględnym, który nigdy nie kieruje się sentymentami i rzadko gra fair. Nazywano go wilkiem w skórze owcy lub inteligentem o manierach boksera wagi ciężkiej˝. (˝Gazeta Wyborcza˝, ˝Turbomenedżer, czyli historia BRE Banku˝ - 29 października 2002 r.).

   Jedną z wielu podejrzanych transakcji BRE Bank SA pod kierunkiem W. Kostrzewy była sprzedaż 100% udziałów w Polskim Towarzystwie Prywatyzacyjnym Sp. z o.o., których wartość księgowa wynosiła 7 866 778,62 zł, za łączną kwotę 6 000 zł (!) anonimowej osobie fizycznej - o czym poinformował, na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1998 r. w sprawie rodzaju, formy, zakresu informacji bieżących i okresowych oraz terminów ich przekazywania przez emitentów papierów wartościowych dopuszczonych do publicznego obrotu (Dz. U. nr 163, poz. 1160) w Raporcie bieżącym BRE Bank SA nr 114/2001 z dnia 12 lipca 2001 r.

   W 2004 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście w związku ze złożonym zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa polegającego na wyrządzeniu znacznej szkody majątkowej na szkodę BRE Bank SA poprzez niedopełnienie obowiązków ciążących na prezesie zarządu tegoż banku w osobie W. Kostrzewy oraz innych członków tego organu, tj. o czyn z art. 296 § 1 K.k., kilkakrotnie odmawiała w ogóle wszczęcia postępowania, a także podjęcia na nowo postępowania sprawdzającego wskutek nieobiektywnej, niewszechstronnej i nierzetelnej analizy zebranych materiałów postępowania prowadzonego pod sygnaturą 7 Ds. 1121/04/III.

   Dopiero 27 września 2005 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o wszczęciu śledztwa w przedmiocie popełnienia przestępstwa przez prezesa BRE Bank SA Wojciecha Kostrzewę, o którym mowa w art. 174, ust. 1 ustawy Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi z 21 sierpnia 1998 r. (Dz. U. nr 118, poz. 754 i nr 141, poz. 945 oraz z 1998 r. nr 107, poz. 669 i nr 113, poz. 715), zagrożonego karą grzywny do 5 mln zł i karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5. Od tego czasu, czyli już od ponad półtora roku, Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie postępowanie w tej sprawie pod sygnaturą 5 Ds. 269/05/V,

   W związku z tym, iż szefowie niektórych emitentów papierów wartościowych, przekonani o swojej bezkarności, coraz częściej przekazują nieprawdziwe dane uczestnikom rynku kapitałowego, narażając ich tym samym na ryzyko podjęcia błędnych decyzji inwestycyjnych, skutkujących poważnymi stratami finansowymi, zachodzi pilna konieczność ścigania sprawców tego rodzaju przestępstw ˝giełdowych˝, także z tego względu, że ich ofiarami są miliony obywateli, których oszczędności są inwestowane na rynku kapitałowym przez Powszechne Towarzystwa Emerytalne i Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych.

   Wziąwszy także pod uwagę fakt, iż do sprawy przystąpiła Komisja Nadzoru Finansowego, korzystając ze swych ustawowych uprawnień, proszę pana ministra sprawiedliwości o informację o:

   1) przesłankach, które legły u podstaw pierwotnych, kilkukrotnych odmów wszczęcia przedmiotowego postępowania przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście, Prokuraturę Okręgową w Warszawie czy nawet Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia (sygn. akt II Kp 2638/04), skoro rok później Prokuratura Okręgowa stwierdziła, iż ˝postępowanie ma charakter rozwojowy i zachodzi podejrzenie zaistnienia również innych przestępstw opisanych przepisami karnymi rozdziału 11 ustawy Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi˝;

   2) przyczynach, które spowodowały przewlekłość postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie (sygn. akt 5 Ds. 269/05/V), skutkujących zwłoką w merytorycznym zakończeniu przedmiotowego postępowania;

   3) planowanym terminie zakończenia przedmiotowego postępowania i wydaniu merytorycznego postanowienia w sprawie 5 Ds. 269/05/V.

   Panie Ministrze, podkreślić należy, iż przeprowadzenie obiektywnego, wszechstronnego i rzetelnego postępowania w związku z czynem, o popełnienie którego podejrzany jest Wojciech Kostrzewa, jest tym ważniejsze, iż w społeczeństwie narasta przeświadczenie, iż często nie jest respektowana nadrzędna zasada praworządności i równości wobec prawa, co skutkuje przekonaniem, iż konieczność przestrzegania rygorów prawa obowiązuje jedynie osoby pozbawione większych wpływów, zaś tzw. grube ryby pozostają bezkarne i mogą cieszyć się statusem świętych krów. Dlaczego Prokuratura Okręgowa w Warszawie opieszale prowadzi śledztwa w powyższych sprawach?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Zygmunt Wrzodak

   Warszawa, dnia 15 czerwca 2007 r.


brak hosta | no host | no host | niezarejestrowana strona | brak hosta Ogłoszenia drobne Johan Gielen biografia