Szanowny Panie Premierze! Zaniepokojony praktyką braku właściwej kontroli nad sposobem użytkowania nieruchomości rolnych będących

   Szanowny Panie Premierze! Zaniepokojony praktyką braku właściwej kontroli nad sposobem użytkowania nieruchomości rolnych będących własnością Skarbu Państwa oraz bierności stosownych służb sanitarnych i środowiskowych, pragnę przedstawić Panu Premierowi następujący problem.

   Od początku maja 2007 r. na obszarze powiatu będzińskiego (a konkretnie gminy Będzin-Grodziec i Psary) kilka podmiotów gospodarczych, dzierżawiących tereny od Agencji Nieruchomości Rolnych, prowadzi działalność polegającą na rozprowadzaniu na okolicznych polach osadów ściekowych pochodzących z miejskich oczyszczalni ścieków. Istnieje prawdopodobieństwo, że powyższe osady nie są dopuszczone do jakiegokolwiek wykorzystania rolniczego, ponieważ nie zostały poddane odpowiedniej obróbce. Uciążliwości tym spowodowane, zwłaszcza ogromny fetor unoszący się w promieniu kilkuset metrów oraz niezliczona ilość owadów, uniemożliwiają normalne funkcjonowanie interweniującym w sprawie mieszkańcom. Zdarzały się nawet przypadku zasłabnięć. Z relacji świadków obecnych na miejscu składowania wynika, że wśród wywożonych osadów są odpady zwierzęce, kości i skóry. Panujące obecnie wysokie temperatury jeszcze bardziej potęgują negatywne oddziaływanie składowanych substancji. Tereny, na których wspomniani przedsiębiorcy prowadzą swoją działalność, są niezwykle cenne ze względu na walory krajobrazowe, a także przyrodnicze, na co wskazują lokalne koła łowieckie, również dostrzegające problem dokonującego się spustoszenia wśród żyjącej tam fauny.

   Oburzeni takim stanem rzeczy mieszkańcy powiatu będzińskiego wystąpili grupowo do władz miejskich, powiatowych oraz odpowiednich służb sanitarnych i środowiskowych celem uzyskania pomocy w powyższej sprawie. W konsekwencji i równolegle z prezydentem Będzina, starostą powiatu będzińskiego, radnymi Rady Miejskiej w Będzinie wystąpiłem z prośbą o interwencje m.in. do Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu, wojewódzkiego inspektora sanitarnego czy wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Kwestia jest na tyle bulwersująca, że stosowne zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Będzinie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył prezydent Będzina. Zdesperowani mieszkańcy zaalarmowali także media (telewizję i lokalną prasę), licząc na to, że nagłośnienie sprawy przyniesie rychłe jej pozytywne zakończenie. Niestety z przykrością stwierdzam, że ze strony służb środowiskowych i sanitarnych oraz wydzierżawiającego nie ma jednoznacznej, stanowczej reakcji prowadzącej do zakończenia problemu i zniwelowania uciążliwości, jakim na co dzień poddawani są mieszkańcy. Co więcej, próbuje się przenieść ciężar odpowiedzialności na samorządy, które z kolei obligowane są koniecznością uzyskiwania zgody od ANR na podjęcie badań składu gleby. Daje to wrażenie odsuwania od siebie odpowiedzialności przez służby i agencje powołane do rozwiązywania tego typu problemów i świadczy o kompletnej indolencji tych organów. Zdaje się, że Agencja Nieruchomości Rolnych, wydzierżawiając tereny będące własnością Skarbu Państwa, nie dba o to, by zadać sobie trud i sprawdzić, na jaki cel będą one przeznaczone i czy są użytkowane w sposób prawidłowy. Zarówno tereny prywatne (jak jest w przypadku Psar) i te będące własnością Skarbu Państwa (Będzin-Grodziec) są przedmiotem opisanych powyżej działalności, przy czym w przypadku nieruchomości prywatnych udaje się zakończyć ten proceder. Co jest zatem przyczyną, że w przypadku nieruchomości prywatnych ten problem daje się rozwiązać, a w przypadku ANR staje się to niemożliwe? Czyżby zabrakło dobrej woli ze strony urzędników tej agencji? Z korespondencji prowadzonej z Agencją Nieruchomości Rolnych w Opolu wynika, że podczas przeprowadzonej wizji lokalnej nie stwierdzono niekorzystnego zapachu, a na gruntach nie widać śladu nieczystości, co stoi w sprzeczności z relacjami oburzonych mieszkańców tamtych okolic.

   Opisana przeze mnie sprawa ma charakter rozwojowy. Najbliższe sesje Rady Miejskiej w Będzinie i Rady Powiatu Będzińskiego mają być przede wszystkim poświęcone analizie tej sprawy.

   Ze względu na wagę zagadnienia, bardzo ważny aspekt społeczny, niebezpieczeństwo degradacji środowiska naturalnego usilnie proszę o podjęcie bezzwłocznych działań w tej sprawie.

   Opisując powyższe, chciałbym zapytać pana, Panie Premierze: Czy podobne praktyki mają miejsce w innych częściach kraju, czy prowadzone są statystyki i nadzór nad prawidłowym zarządzaniem i gospodarowaniem w tej mierze nieruchomościami rolnymi będącymi własnością Skarbu Państwa?

   Z poważaniem

   Poseł Grzegorz Dolniak

   Warszawa, dnia 19 czerwca 2007 r.


906 | no host | sprawdz strone | brak hosta | no host trance sety Christopher Lawrence